W związku z tym w dniu ustania angażu wypłacił jej ekwiwalent pieniężny za te siedem dni niewykorzystanego urlopu. Zachowanie pracodawcy było więc prawidłowe.
Skutki samowolki
Samowolne udanie się pracownika na urlop w okresie wypowiedzenia może być uznane za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p. W konsekwencji może prowadzić do niezwłocznego rozwiązania umowy o pracę, które zostanie dokonane w okresie wypowiedzenia. Tak też stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 1980 r. (I PRN 136/80).
Przykład
Pani Olga, której pracodawca wypowiedział angaż, uznała, że w okresie wypowiedzenia ma obowiązek wykorzystać przysługujący jej urlop wypoczynkowy.
W związku z tym następnego dnia po otrzymaniu od przełożonego pisma zawierającego oświadczenie o rozwiązaniu umowy za wypowiedzeniem udała się na ten urlop bez zgody szefa.
Pracodawca uznał, że pani Olga dopuściła się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych i zwolnił ją dyscyplinarnie. Mógł postąpić w opisany sposób.