Niekiedy może nawet liczyć na wynagrodzenie za cały czas, w którym nie miał zajęcia w oczekiwaniu na korzystny dla siebie wynik procesu przed sądem pracy.
Podwyższyć i... obniżyć
Choć przepisy dotyczące przywrócenia do pracy w razie korzystnego wyroku sądowego są dość proste i precyzyjnie określają wszystkie sytuacje, nie brakuje spraw toczących się o przyznanie wynagrodzenia za czas pozostawania bez zajęcia.
Jakie to przepisy
Jeśli sąd pracy ustali, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, orzeka – stosownie do żądania pracownika – o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu – o przywróceniu go do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu.
Tak stanowi art. 45 kodeksu pracy. Temu, kto podjął pracę w wyniku przywrócenia, przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez zajęcia, nie więcej jednak niż za dwa miesiące, a gdy okres wypowiedzenia wynosił trzy miesiące – nie więcej niż za miesiąc. Jeżeli jednak angaż rozwiązano z pracownikiem korzystającym z ochrony przedemerytalnej albo z pracownicą w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego, wynagrodzenie przysługuje za cały czas pozostawania bez pracy.