Na tle obowiązywania nowej ustawy Prawo prywatne międzynarodowe z 16 maja 2011 (dalej ustawa) może powstać pytanie, w jakim stopniu nowe przepisy wpływają na stosowanie przepisów kodeksu spółek handlowych i praktykę w zakresie dochowania wymogów formalnych dotyczących zakładania spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz zbywania udziałów w takich spółkach. Zagadnienie to można rozpatrywać w każdym przypadku, gdy występuje tzw. element zagraniczny.
Nowa ustawa wprowadza ważną regulację dotyczącą osób prawnych. Zgodnie z jej art. 17 osoba prawna podlega prawu państwa, w którym ma siedzibę, chyba że prawo tego państwa przewiduje, że należy stosować prawo, na podstawie którego osoba prawna została utworzona. Ponadto ustawa wprowadza przykładowy, otwarty katalog elementów tzw. statusu osoby prawnej, do których m.in. zalicza się: powstanie, łączenie, podział, przekształcenie lub ustanie osoby prawnej oraz nabycie i utratę statusu wspólnika.
Najpierw powstanie
Oznacza to, że powstanie, łączenie, przekształcenie lub ustanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Polsce podlega zawsze prawu polskiemu. Mimo braku wyraźnego uregulowania tej kwestii przez dotychczas obowiązujące przepisy ustawy Prawo prywatne międzynarodowe z 12 listopada 1964 w doktrynie powszechnie przyjęto, że prawo państwa, w którym osoba prawna ma siedzibę, powinno regulować wszystkie sprawy dotyczące takiej osoby, począwszy od jej powstania aż do ustania.
W praktyce zatem wejście w życie nowej ustawy nie spowodowało zmian zasad powstawania, łączenia, podziału, przekształcenia czy ustania bytu prawnego spółek.
Zgodnie z przepisami k.s.h. umowa spółki z o.o. musi być sporządzona w formie aktu notarialnego. Może powstać zatem pytanie, czy umowa spółki z o.o. mogłaby zostać zawarta przed notariuszem za granicą.