Ugoda stron stanowi w istocie ich umowę. Określa zasady zakończenia toczącego się sporu. Jest ona oparta na idei kompromisu polegającego na częściowej rezygnacji przez każdą ze stron ze swoich roszczeń w celu skończenia trwającego procesu. Umożliwia ona stronom także np. odroczenie terminu płatności czy rozłożenie należności na raty.
Czas na decyzję
Strony procesu mogą zawrzeć ugodę właściwie w każdym momencie do czasu wydania przez sąd wyroku w sprawie. Mogą ją podpisać również w postępowaniu odwoławczym przed rozpoznaniem sprawy przez sąd drugiej instancji.
Także sądy dążą do ugodowego zakończenia sporu. Wskazuje na to art. 10 kodeksu postępowania cywilnego, w myśl którego w sprawach, w których zawarcie ugody jest dopuszczalne, sąd powinien w każdym stanie postępowania dążyć do ich ugodowego załatwienia. Realizacja tej zasady przejawia się zwykle we wskazywaniu przez sąd stronom takiej możliwości zakończenia sporu oraz informowaniu ich o sensie i konsekwencjach zawarcia ugody.
Ugoda sądowa może być podstawą do wszczęcia egzekucji po nadaniu jej klauzuli wykonalności
Porozumienie może więc nastąpić na początku procesu, gdy po wymianie pism procesowych strony znają już swoje stanowiska i ewentualne środki dowodowe na ich poparcie. Ale może to mieć miejsce dopiero po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, gdy w trakcie analizy wyników strony mogą dość precyzyjnie ocenić swoje szanse na wygranie sporu.