Wielokrotnie uzasadniał to Sąd Najwyższy. Przykładowo w uchwale z 13 lipca 2006 (III SZP 3/06) uznał, że „...praktyka naruszająca zbiorowe interesy konsumentów obejmuje również przypadki wprowadzania jedynie zmian kosmetycznych polegających na przestawieniu wyrazów lub zastąpieniu jednych wyrazów innymi, jeżeli tylko wykładnia postanowienia pozwoli stwierdzić, że jego treść mieści się w hipotezie zakazanej klauzuli.
Stosowanie klauzuli o zbliżonej treści do klauzuli wpisanej do rejestru godzi przecież tak samo w interesy konsumentów, jak stosowanie klauzuli identycznej, co wpisana do rejestru...”
Przykład
Prywatna uczelnia wyższa w umowie zawieranej ze studentami stosuje zapis, zgodnie z którym wszelkie spory wynikając z umowy będą rozstrzygane przez sąd właściwy dla siedziby uczelni. Zapis taki stanowi niedozwolone postanowienie umowne, a konsekwencją jego wpisania do rejestru jest to, że analogicznego wpisu nie wolno stosować żadnemu przedsiębiorcy.
Nie ma znaczenia, czy byłby to bank, który wpisałby właściwość sądu dla siedziby banku prowadzącego rachunek, czy sklep, który podałby właściwość sądu ze względu na swoją siedzibę lub miejsce realizacji umowy. Nie chodzi tu bowiem o specyfikę prowadzonej działalności, branżę w jakiej działa przedsiębiorca.
W każdym wypadku istotą naruszenia jest ograniczenie prawa do wyboru sądu właściwego zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego. A dodatkowo art. 3853 pkt 23 kodeksu cywilnego wskazuje, że w razie wątpliwości za niedozwolone postanowienie umowne uważa się to, które wyłącza jurysdykcję sądów polskich lub poddaje sprawę pod rozstrzygnięcie sądu polubownego polskiego lub zagranicznego albo innego organu, a także narzuca rozpoznanie sprawy przez sąd, który wedle ustawy nie jest miejscowo właściwy.
Abuzywne postanowienie
Niedozwolone postanowienie umowne (tzw. klauzula abuzywna) to takie, które nie zostało uzgodnione z konsumentem indywidualnie, a które kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Co do zasady, nie jest ono dla konsumenta wiążące.
Wyjątek stanowią postanowienia określające główne świadczenia stron, w tym cenę, o ile zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Dlatego właśnie kwestia stosowania takich zapisów dotyka wzorców umów, ich ogólnych warunków lub regulaminów mających wpływ na stosunki między przedsiębiorcą a konsumentem.
Zasadą jest bowiem, że są one przygotowane samodzielnie przez przedsiębiorcę. Zatem w praktyce konsument decydując się na podpisanie umowy nie ma wpływu na poszczególne zapisy. Dlatego właśnie nie mogą one w sposób rażący naruszać jego interesów. W przeciwnym wypadku traktuje się je za niewiążące (art. 3851 § 1 kodeksu cywilnego).
Przepisy nie odnoszą się natomiast do sytuacji, w której umowa jest swobodnie negocjowana między stronami. Jeżeli konsument miał realny wpływ na jej treść, opisywane zasady nie znajdują zastosowania. Podstawowe znaczenie ma wówczas zasada swobody umów. Oczywiście również w tym wypadku nie oznacza to absolutnej swobody. Przepisy prawa cywilnego zawierają bowiem wiele przepisów szczególnych. Jest to jednak zupełnie inna kwestia.
Wracając do swobody kształtowania umowy, warto zaznaczyć, że w razie wątpliwości, czy dany zapis pochodzi z wzorca (regulaminu), czy też został indywidualnie wynegocjowany, ciężar udowodnienia tego spoczywa z reguły na przedsiębiorcy. W praktyce to w jego interesie będzie wykazanie, że negocjacje były wolne i konsument zgodził się na dany zapis. Wynika to z art. 3851 § 4, zgodnie z którym ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.
Reasumując przedsiębiorca, który przygotowuje wzorzec umowy, musi zadbać o to, aby nie znalazły się w nim niedozwolone zapisy. Ponadto należy pamiętać, że w myśl art. 385 § 2 k.c. wzorzec umowy powinien być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały.
Postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta. Natomiast oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.