Czytelnicy „Rz" skarżą się, że Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie domaga się, by podawali dodatkowe dane na swój temat. Chodzi o PESEL i NIP. Sprawą zajął się już generalny inspektor ochrony danych osobowych. Kontrola wciąż trwa, tak więc nie wiadomo jeszcze, jakie będą jej wyniki.
W pismach do klientów spółka tłumaczy, że rozpoczęła modernizację elektronicznego systemu rozliczeń. „Dlatego też niezbędne jest podanie przez państwa numeru PESEL, będącego unikatowym dla każdej osoby fizycznej, oraz nr NIP. Podanie przedmiotowych danych umożliwi spółce szybkie wyszukiwanie spraw danego kontrahenta, co w konsekwencji usprawni i przyspieszy obsługę odbiorców usług" – napisano w nich.
Konsument w strachu
Nasi czytelnicy boją się, że dodatkowe dane mogą zostać wykorzystane w niecnych celach.
– Niedawno przeczytałem w prasie, że pracownica urzędu skarbowego wyłudzała kredyty, posługując się danymi podatników. Kto mi zagwarantuje, że moje dane nie posłużą do tego samego? – pyta jeden z nich.
Ten sam cel inaczej
Spytaliśmy ekspertów, czy firmy dostarczające media mają prawo domagać się takich danych od klientów.