Takie niebezpieczeństwo wynikło z dość chaotycznego liberalizowania karnej odpowiedzialności menedżerów za działania na szkodę spółki, spółdzielni czy też firmy ubezpieczeniowej.
Z inicjatywą wystąpiła Naczelna Rada Adwokacka, a wsparła ją komisja "Przyjazne państwo". W tym czasie przy uchwalaniu ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych (z 25 marca 2011 r., która wchodzi w życie 1 lipca 2011 r.) złagodzono art. 585 kodeksu spółek handlowych i zmieniono tryb ścigania na tzw. prywatnoskargowy, a w nim przedawnienie przestępstwa następuje po roku, co groziłoby przedawnieniem znacznej części z 268 prowadzonych postępowań karnych przeciwko menedżerom (dane MS).
Były jeszcze inne zastrzeżenia do tamtej noweli, że np. nie obejmuje szefów spółdzielni i że 9 czerwca Sejm uchwalił kolejną ustawę, która usuwa w ogóle przestępstwo działania na szkodę spółki z kodeksu spółek handlowych (art. 585) i podobne rygory w kilku innych ustawach, np. prawie spółdzielczym, jednocześnie zaś poszerza przestępstwo nadużycia zaufania w biznesie (art. 296 kodeksu karnego), dodając złagodzone i zawężone przestępstwo działania na szkodę firmy.
Ta nowela wejdzie w życie 13 lipca. Dziś zacznie obowiązywać jeden jej przepis (art. 7) uchylający wspomnianą wpadkę z ustawy o znoszeniu barier administracyjnych.
Podstawa prawna: