Wreszcie najmocniejszą możliwą formą uznania roszczenia jest uczynienie tego w toku postępowania sądowego – pismo procesowe lub oświadczenie do protokołu – również w formie zatwierdzonej przez sąd ugody, jeśli równocześnie nie jest podnoszony skuteczny zarzut przedawnienia.
Niemożliwe jest zastrzeżenie, że dana czynność lub oświadczenie, które w niebudzący wątpliwości sposób uznają zasadność roszczenia, nie prowadzą do przerwania biegu przedawnienia.
Nie jest jednak uznaniem roszczenia podjęta przez dłużnika próba wyjaśnienia stanu rozliczeń między nim a wierzycielem, jeżeli nie wskazał on istnienia po swojej stronie konkretnego obowiązku.
Wezwanie to za mało
Uznanie roszczenia przedsiębiorcy zawsze musi być oświadczeniem dłużnika. Samo wezwanie do jego spełnienia wystosowane przez wierzyciela, np. wezwanie do zapłaty lub pismo ponaglające, to za mało.
Nie będzie ono stanowić uznania, nawet jeśli dłużnik potwierdzi fakt jego przyjęcia, ale nie ustosunkuje się do treści lub będzie kwestionował istnienie po swojej stronie zobowiązania.
Alternatywą dla prób uzyskania od dłużnika uznania roszczenia może być skorzystanie z możliwości zawezwania go do próby ugodowej za pośrednictwem sądu. Przerywa to z mocy prawa bieg przedawnienia bez konieczności współpracy ze strony dłużnika i wiąże się z bardzo niewielkimi kosztami sądowymi, opłata jest niezależna od wielkości przedmiotu sporu.
Wszystko od nowa
W razie przerwania przez czynności przed sądem lub innym organem, bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od zakończenia podjętego w ich wyniku postępowania. Jeśli jednak doszło do wydania orzeczenia określającego obowiązek spełnienia roszczenia lub jego brak, sytuacja się zmienia.
Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego oraz roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym lub ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy.
Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.
Jeżeli wydane zostanie orzeczenie stwierdzające, że roszczenie jest merytorycznie niezasadne, kwestia przedawnienia staje się bezprzedmiotowa.
Wreszcie bieg terminów przedawnienia ulega zawieszeniu co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju przez czas trwania tej przeszkody. Jednak po jej ustaniu bieg terminu nie rozpoczyna się na nowo, biegnie w dalszym ciągu.
Komentarz:
Przedawnienie roszczeń jest instytucją wymagającą dużej rozwagi od przedsiębiorców, którzy chcą jej skutecznie użyć w trosce o swoje interesy lub myślą o uniknięciu konsekwencji jej zastosowania przez swoich kontrahentów.
Zawsze warto brać pod uwagę bieg terminów przedawnienia jako pierwszy element oceny stanu prawnego dowolnej sprawy związanej z roszczeniem majątkowym.
Na etapie projektowania zobowiązań pomaga to adekwatnie ocenić ryzyko po stronie każdego z kontrahentów, a przy ich egzekucji z perspektywy wierzyciela często pozwala w prosty sposób uniknąć podniesienia przez dłużnika zarzutu niwelującego całe roszczenie.
Z kolei zalety przedawnienia z perspektywy dłużnika przedsiębiorcy są oczywiste. Stąd też warto wiedzieć, jak uniknąć przerwania jego biegu.
Autor jest prawnikiem w kancelarii Pietrzak & Sidor sp.j.
Czytaj także:
Polecamy też serwis:
Firma » Dłużnicy » Przedawnienie