Życie pokazało, że urlop na żądanie stał się narzędziem w walce z pracodawcą w rękach związków zawodowych. Czy związek może zgodnie z prawem wykorzystać przepis o urlopie na żądanie w celu prowadzenia faktycznej akcji strajkowej poza regulacją z ustawy o sporach zbiorowych?
Wydaje się, iż instytucja urlopu na żądanie ma na celu przede wszystkim zapewnienie pracownikowi urlopu wypoczynkowego w szczególnych i nadzwyczajnych, indywidualnych sytuacjach życiowych, udzielanego w specjalnym, uproszczonym trybie.
Należy podkreślić, iż uprawnienie to jest „przypisane” do indywidualnej sytuacji każdego pracownika i nie powinno być traktowane jako narzędzie do zbiorowego nacisku na pracodawcę poza formalnymi ramami prawnymi ustaw o związkach zawodowych oraz o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.
Wykorzystywanie przez pracowników instytucji z art. 167[sup]2[/sup] [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=D7B54D40C4EB4336AA4DF0036A5A648E?id=76037]kodeksu pracy[/link] w celu prowadzenia quasi-akcji strajkowej, zbiorowego i zorganizowanego powstrzymania się od pracy jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego uprawnienia.
Ponadto zgodnie z art. 17 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5686BF78F867DA0E085DB9E35893A87?id=71035]ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych[/link] strajk polega na zbiorowym powstrzymywaniu się od wykonywania pracy w celu rozwiązania sporu, a także jest on środkiem ostatecznym i nie może być ogłoszony bez uprzedniego wyczerpania możliwości rozwiązania sporu według zasad określonych w ustawie.