Wyjątek dotyczy jednak właśnie upadłości, likwidacji oraz co do zasady zwolnienia z przyczyn niedotyczących pracowników na podstawie wcześniej powołanej ustawy. Oznacza to, że skrócenie okresu wypowiedzenia takiej osobie jest dopuszczalne z trzech miesięcy do miesiąca, oczywiście przy umowie bezterminowej.
[b] Sąd Najwyższy podkreślił jednak, że pracownikom korzystającym z urlopów wychowawczych, którym skrócono okres wypowiedzenia na podstawie art. 361 k.p., przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia, jakie otrzymaliby, gdyby stosunek rozwiązał się z upływem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia (uchwała z 11 lutego 1992 r., I PZP 7/92)[/b].
Ponieważ jednak pracownik podczas urlopu wychowawczego nie otrzymuje wynagrodzenia, to nie otrzyma też odszkodowania za skrócony okres wypowiedzenia, chyba że przed upływem skróconego okresu zrezygnowałby z urlopu i podjął pracę.
[srodtytul]Inicjatywa należy do przełożonego[/srodtytul]
Oświadczenie woli o skróceniu okresu wypowiedzenia w trybie art. 361 k.p. trzeba złożyć łącznie z wypowiedzeniem umowy o pracę [b](wyrok SN z 19 grudnia 1990 r., I PR 391/90)[/b]. Nie może być zatem tak, że np. po dwóch tygodniach od wręczenia wypowiedzenia umowy o pracę pracodawca informuje zatrudnionego, że jego umowa rozwiąże się wcześniej, niż przewidywano.
Jeśli chodzi natomiast o formę przekazania informacji o wcześniejszym rozstaniu, to pracodawca nie musi tej decyzji uzasadniać. Wystarczy, że w piśmie skierowanym do pracownika zawiadamiającym o rozwiązaniu umowy o pracę poinformuje o skróconym okresie wypowiedzenia[b] (uchwała SN z 9 lipca 1992 r., I PZP 20/92)[/b].