W pierwszych dniach września do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji prawa zamówień publicznych (pzp). Jest to już drugi rządowy projekt zmian w ostatnim czasie – Sejm pracuje obecnie nad tzw. małą nowelizacją z czerwca tego roku, która wprowadza zmiany do przepisów o wykluczaniu wykonawców i zwracaniu wadiów, a także dopuszcza możliwość udzielania przez zamawiających zaliczek na rzecz wykonawcy w trakcie realizacji zamówienia.
Najnowsze rządowe propozycje wynikają z konieczności implementowania do polskiego prawa dyrektywy 2007/66/WE, powszechnie zwanej dyrektywą odwoławczą.
[srodtytul]Sporo do przenicowania[/srodtytul]
Najważniejszym efektem przyjęcia proponowanych regulacji będzie uchylenie w całości dotychczasowego działu VI pzp i wprowadzenie nowego systemu środków odwoławczych, w którym nie będzie już protestu wnoszonego do zamawiającego.
Drugą istotną planowaną zmianą jest odmienna procedura unieważniania umowy w sprawie zamówienia publicznego zawartej z naruszeniem określonych przepisów ustawy. Dzisiaj taka “wadliwa” umowa jest bezwzględnie nieważna i nie może zostać utrzymana; po uchwaleniu zmian będzie ważna, ale ma podlegać unieważnieniu. Natomiast Krajowa Izba Odwoławcza – KIO (lub sąd) – będzie mogła, w wypadku wystąpienia ważnego interesu publicznego, odstąpić od unieważnienia umowy zawartej z naruszeniem przepisów i nałożyć na zamawiającego karę w wysokości do 10 proc. wartości wynagrodzenia wykonawcy przewidzianego w umowie.