Tylko przedsiębiorca uznany za znajdującego się w przejściowych trudnościach finansowych może obniżać podwładnym wymiar czasu pracy na pół roku i na nie więcej niż do połowy etatu. Wprowadza to w układzie zbiorowym pracy albo porozumieniu z zakładowymi związkami zawodowymi, a jeżeli ich nie ma, to z przedstawicielami załogi.
Tak stanowi [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=8FB11D2A4589D62A1570BDCDE21CED61?id=320785]ustawa z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców (DzU nr 125, poz. 1035)[/link].
[srodtytul]Wystarczy się dogadać[/srodtytul]
[b]Ale pracodawca nie musi odwoływać się do pakietu. Ulgę odczuje też, stosując kodeks pracy. Pozwala on na trzy lata zawiesić układ zbiorowy pracy, zakładowe przepisy prawa pracy lub ustalić mniej korzystne warunki zatrudnienia.[/b]
Przyjęcie konkretnego rozwiązania zależy od tego, jakie regulacje obowiązują w firmie i określają w niej prawa i obowiązki stron (ponadzakładowe lub zakładowe układy zbiorowe pracy, regulaminy, statuty, umowy o pracę).