Ta pierwsza możliwość oznacza konieczność przygotowania całego projektu takiego kursu, przelania go na odpowiedni wniosek i złożenia aplikacji w odpowiedzi na ogłoszony konkurs. Dodatkowo trzeba spełnić wszystkie wymogi i kryteria wynikające z regulaminu takiego konkursu.
Wniosek jest przedmiotem oceny i w zależności od jej wyniku firma otrzymuje dotację bądź nie. Następnie przez cały czas realizacji projektu trzeba monitorować jego przebieg i prowadzić rozliczenia. Wymaga to zatem dodatkowego nakładu pracy. Jednak wtedy takie szkolenie rzeczywiście jest dostosowane do potrzeb konkretnego przedsiębiorstwa. Ponadto szkoleni są tylko jego pracownicy.
Jeżeli firma chce uniknąć samodzielnego przygotowywania wniosku a następnie rozliczania projektu, może skorzystać z ofert specjalistycznych firm szkoleniowych. Wiele takich podmiotów, aby poprawić swoją konkurencyjność, ubiega się o dotacje unijne, mając później możliwość oferowania tańszych kursów.
W takiej sytuacji pracodawca ma tylko odnaleźć interesujące szkolenie i delegować na nie pracownika. Nie trzeba pisać wniosku, a tylko wnieść wymagany wkład własny. Podobnie jak przy samodzielnej realizacji projektu koszty te będą różne w zależności od charakteru kursu i wielkości firmy.
Oczywiście istnieją takie sytuacje, w których podnoszenie kwalifikacji mogą zapewnić tylko podmioty zewnętrzne. Tak będzie m.in. w przypadku studiów uzupełniających lub podyplomowych, które z założenia mogą organizować tylko uczelnie wyższe (a część z nich również korzysta w tym zakresie z funduszy unijnych).