Świadczenie otrzymuje między ustaniem zatrudnienia w tych okolicznościach a podjęciem nowego zajęcia lub działalności gospodarczej, byle najwyżej przez sześć miesięcy. Pozostałym samorządowcom odchodzącym z jednostki z przyczyn ich niedotyczących należą się odprawy z ustawy o zwolnieniach grupowych.
[srodtytul]Urzędnicy państwowi i służby cywilnej[/srodtytul]
Mianowany urzędnik państwowy zwalniany za wypowiedzeniem w wyniku likwidacji urzędu bądź jego reorganizacji, jeżeli nie jest możliwe przeniesienie go do innych zadań w tej samej placówce, też dostaje świadczenie pieniężne. Uzyskuje je po rozwiązaniu stosunku pracy, a przed znalezieniem nowej lub otworzeniem biznesu, ale najdłużej przez sześć miesięcy. Dotyczy to również urzędnika SC. Inny pracownik urzędu państwowego lub SC, któremu kierownik lub dyrektor generalny dał wymówienie z przyczyn go niedotyczących, ma za to zagwarantowaną odprawę z ustawy o zwolnieniach grupowych.
[ramka][b]Co zachowuje odsunięty od pracy [/b]
W budżetówce wolno zwolnić mianowanego pracownika z obowiązku świadczenia pracy. Płacimy mu wówczas jednak normalne wynagrodzenie. Z możliwości zwolnienia z wykonywania zadań w trakcie wymówienia skorzysta samorządowiec zatrudniony na podstawie mianowania. Oczywiście z zachowaniem prawa do wynagrodzenia (art. 55 ust. 10 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=292862]ustawy o pracownikach samorządowych[/link]). Dotyczy to także urzędnika służby cywilnej (art. 72 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=293420]ustawy o służbie cywilnej[/link]), urzędnika państwowego (art. 151 ustawy o pracownikach urzędów państwowych).
Przepisy nie przewidują takiego zwolnienia dla innych zatrudnionych. Pracodawcy stosują je jednak w praktyce.