W Polsce cały czas mało jest firm działających w oparciu o innowacyjne rozwiązania. Wprowadzenie nowych produktów lub usług oraz okres ich testowania na rynku zawsze związane są z dużym ryzykiem. Przecież do końca nie wiadomo, czy uda się odnieść komercyjny sukces, i czy nowy wyrób zyska uznanie konsumentów.
Dlatego mikro- lub małemu przedsiębiorcy trudno jest zdobyć kapitał niezbędny do realizacji takiego projektu. Jednak osoby z najlepszymi pomysłami, które chciałyby uruchomić własne przedsiębiorstwo, mogą liczyć na pomoc. Przewiduje ją program „Innowacyjna gospodarka”, a dokładnie jego tzw. działanie o numerze 3.1 „Inicjowanie działalności innowacyjnej”.
[srodtytul]Dwa etapy [/srodtytul]
W większości przypadków o dotacje unijne firmy ubiegają się samodzielnie i bezpośrednio w instytucjach odpowiedzialnych za realizację tzw. programów operacyjnych. Dlatego przygotowują i składają wnioski w ramach konkursów np. do urzędów marszałkowskich, instytucji przez nie wybranych lub do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.
[b]Działanie 3.1 jest realizowane nieco inaczej. Konkurs o dotacje unijne organizuje wprawdzie PARP, ale jest on skierowany do instytucji, które chciałyby pomagać w tworzeniu innowacyjnych firm. Wniosków nie składają zatem bezpośrednio mikro i małe firmy lub kandydaci na przedsiębiorców.[/b] To Agencja wybierze podmioty (ostatni konkurs dla nich zakończył się 30 marca br.), które będą poszukiwać osób dysponujących ciekawymi pomysłami. To wreszcie te instytucje będą bezpośrednio inwestować w rozwój nowych firm.