Jeśli pracownik zachowuje się w sposób bezprawny i swoim działaniem narusza obowiązki objęte treścią stosunku pracy, wówczas dopuszczalne jest zwolnienie go z pracy w trybie przewidzianym w art. 52 § 1 pkt 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B31818AB477B521C2662874231CD18BA?id=76037]kodeksu pracy [/link](k.p.), a więc dyscyplinarnie.
Znamiona bezprawności można m.in. przypisać podwładnemu na przykład wtedy, gdy bezpodstawnie odmawia wykonywania umówionej pracy, a takie zachowanie nie ma podstawy w przepisach prawa pracy, lecz jest protestem wobec zbyt niskiego wynagradzania go przez pracodawcę.
Takie stanowisko wyraził też [b]Sąd Najwyższy w wyroku z 22 lipca 1998 r. (I PKN 253/98)[/b], stwierdzając, że odmowa wykonywania przez pracownika czynności objętych stosunkiem pracy, stanowiąca z jego strony formę protestu wobec niepodwyższenia wynagrodzenia, stanowi dodatkową okoliczność uwzględnianą przy ocenie stopnia winy pracownika.
W rozpoznawanej sprawie sąd pierwszej instancji ustalił, że pracownik odmówił wykonywania powierzonych mu czynności, kiedy dowiedział się, że nie otrzymał oczekiwanej pożyczki, a ponadto decyzję pracodawcy w tej kwestii ostro skrytykował. Szef, oceniając jego dotychczasowy stosunek do pracy i poleceń przełożonych, podjął decyzję o zwolnieniu w trybie natychmiastowym. Jako przyczynę podał zakłócenie porządku i spokoju w miejscu pracy oraz niewykonanie polecenia przełożonego.
[srodtytul]Zgodne opinie sądów[/srodtytul]