[b] Firma straciła głównego kontrahenta, w związku z czym szykuje się do redukcji personelu. Mają one objąć kobietę zatrudnioną w niej od 37 lat i 5 miesięcy, która w sierpniu 2009 r. skończy 55 lat. Czy może ją zwolnić ze względu na kryzys (zlikwidowanie wydziału) i zostawić bez żadnej odprawy? [/b]
Nie ma przeszkód, by zakład zwolnił taką osobę. Nie korzysta ona bowiem z tzw. ochrony przedemerytalnej przed wręczeniem jej wypowiedzenia, określonej w art. 39 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=76037]kodeksu pracy[/link]. W świetle tego przepisu nie wolno wręczyć wymówienia zatrudnionemu, któremu brakuje nie więcej niż cztery lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, pod warunkiem że okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku.
[srodtytul]Wątpliwe gwarancje pracy [/srodtytul]
Ta tzw. ochrona przedemerytalna na pewno przysługiwałaby pracownicy w sierpniu 2010 r., kiedy to osiągnie 56 lat, czyli na cztery lata przed uzyskaniem emerytury w powszechnym wieku. Szef planuje jednak rozstać się z nią jeszcze w tym roku. Można więc jeszcze rozpatrzyć, czy czasami podwładna nie uzyska w sierpniu 2009 r. (kiedy skończy 55 lat) prawa do emerytury pomostowej i czy z tego tytułu nie podlega już teraz wzmożonej ochronie przed utratą posady.
Nie sposób jednak odpowiedzieć na to pytanie, bo czytelniczka podała zbyt mało szczegółów. Dlatego nie można jednoznacznie odpowiedzieć, czy opisana kobieta ma odpowiedni staż szczególny. Ale nawet zakładając, że ma, to nie gwarantuje to jej ochrony przedemerytalnej między 51 a 55 rokiem życia. [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=294728]Ustawa z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (DzU nr 237, poz. 1656)[/link] operuje bowiem pojęciem wieku, a nie wieku emerytalnego. I właśnie przez ten rozdźwięk między nią a art. 39 kodeksu pracy opisana kobieta nie skorzysta z gwarancji zatrudnienia.