Możliwości jest kilka. Przede wszystkim dłużnikowi wolno domagać się umorzenia postępowania egzekucyjnego, zawieszenia go oraz wstrzymania się z daną czynnością.
[srodtytul]Umorzyć czy zawiesić[/srodtytul]
Choć przyczyny umorzenia są dość liczne, to jednak nie wszystkie będą interesować dłużnika. Wymieńmy tu przykładowo kilka z nich. Dłużnik może chociażby zwrócić uwagę komornika na to, że prowadzenie egzekucji jest niemożliwe dlatego, iż kodeks wyłącza jej dopuszczalność wobec pewnych składników majątku. W grę wchodzą choćby narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej zadłużonego. Można też powołać się na to, że wierzyciel jest w posiadaniu zastawu zabezpieczającego pełne zaspokojenie egzekwowanego roszczenia.
Przy zawieszeniu możliwości dłużnika są nieco skromniejsze. Na jego wniosek postępowanie można zawiesić chociażby wtedy, gdy sąd uchylił natychmiastową wykonalność tytułu lub wstrzymał jego wykonanie albo dłużnik złożył zabezpieczenie konieczne według orzeczenia sądowego do zwolnienia go od egzekucji.
Natomiast z dokonaniem czynności komornik wstrzyma się, jeżeli przed jej rozpoczęciem dłużnik złoży niebudzący wątpliwości dowód na piśmie, że obowiązku swojego dopełnił albo że wierzyciel udzielił mu zwłoki. Dłużnik może też się powołać na zawarcie małżeńskiej umowy majątkowej (tzw. intercyzy), okaże ją komornikowi i przedłoży niewątpliwy dowód na piśmie, że o zawarciu tej umowy wierzyciel doskonale wiedział.