Problematyczne jest, czy wskazane udogodnienia procesowe obowiązują także, gdy pracownik spółki z o.o. po bezskutecznej egzekucji przeciwko niej dochodzi swoich roszczeń przeciwko członkom zarządu tej spółki na podstawie art. 299 § 1 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=133014]kodeksu spółek handlowych[/link]. Art. 479[sup]1[/sup] § 2 pkt 1 k.p.c. stanowi bowiem, że roszczenie ze wskazanego przepisu k.s.h. rozpatrywane jest w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych, które jest zdecydowanie bardziej sformalizowane, a przez to mniej korzystne dla pracownika niż postępowanie odrębne w sprawach z zakresu prawa pracy (rygoryzm związany z wnoszeniem pism procesowych, prekluzja dowodowa). Moim zdaniem kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia tego problemu ma ustalenie, czy przekształcenia podmiotowe mają znaczenie dla kwalifikacji sprawy jako sprawy z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c.?
Kwestia ta była niedawno przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. [b]W uchwale z 9 kwietnia 2008 r. (II PZP 4/08) SN uznał, iż sprawa z powództwa nabywcy wierzytelności przysługującej pracodawcy przeciwko pracownikowi o zwrot nienależnie pobranego wynagrodzenia za pracę jest sprawą z zakresu prawa pracy (art. 476 § 1 k.p.c.)[/b]. W uzasadnieniu tej uchwały, powołując się na swoje wcześniejsze orzecznictwo, SN wyraźnie wskazał, że o takim zakwalifikowaniu sprawy decydują przede wszystkim elementy przedmiotowe, a więc związek roszczenia z umową o pracę czy szerzej ze stosunkiem pracy. Zdaniem SN przekształcenia podmiotowe w tych sprawach nie mają wpływu na kwalifikację sprawy do postępowania odrębnego z zakresu prawa pracy.
[srodtytul]Z zakresu prawa pracy[/srodtytul]
Przy roszczeniu z art. 299 § 1 k.s.h. nie mamy co prawda do czynienia z cesją wierzytelności z zakresu prawa pracy, jednakże subsydiarny charakter odpowiedzialności członków zarządu przemawia moim zdaniem za przyjęciem, że również roszczenie pracowników z umowy o pracę przeciwko członkom zarządu spółki z o.o. ma charakter roszczenia z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 476 § 1 k.s.h., a zatem powinno być rozpoznane w postępowaniu odrębnym z zakresu prawa pracy.
Zarazem jednak z art. 479[sup]1[/sup] § 2 pkt 1 k.p.c. wynika, że roszczenia z art. 299 § 1 k.s.h. są rozpatrywane w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych. Według którego z postępowań odrębnych powinno być zatem rozpatrywane roszczenie ze stosunku pracy kierowane przeciwko członkom zarządu spółki z o.o.?
Wydaje się, że zagadnienia tego nie da się rozstrzygnąć na gruncie wykładni językowej. Między zakresem zastosowania art. 476 § 1 i art. 479[sup]1[/sup] § 2 pkt 1 k.p.c. nie zachodzi bowiem stosunek podrzędności – nadrzędności, ale krzyżowania się. Względy pozajęzykowe, a w szczególności wyrażona w prawie pracy zasada szczególnej ochrony praw pracownika (w tym wynagrodzenia za pracę) przemawiają jednak za uznaniem, że tego typu sprawy powinny być rozpatrywane w postępowaniu odrębnym z zakresu prawa pracy, a nie w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych. W przeciwnym bowiem wypadku, ze względu na znaczny formalizm postępowania gospodarczego, realizacja zasady szczególnej ochrony pracownika nie zostałaby zrealizowana. Należy również mieć na uwadze, że pracownik występujący z roszczeniem z art. 299 § 1 k.s.h. z reguły przez wiele miesięcy nie otrzymywał wynagrodzenia, na ogół nie stać go zatem na zlecenie prowadzenia sprawy fachowemu pełnomocnikowi, co w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych dodatkowo osłabiałoby jego pozycję w porównaniu z profesjonalistą, którym jest (a przynajmniej powinien być) członek zarządu. Przyjęcie, że sprawa o roszczenie pracownika oparte na wskazanym przepisie k.s.h. nie jest sprawą gospodarczą w rozumieniu art. 4791 § 2 pkt 1 k.p.c. (na skutek pozajęzykowych metod wykładni zakres zastosowania wyrażonej w tym przepisie normy uległ ograniczeniu w porównaniu z wykładnią językową) powoduje, że w sprawie w ogóle nie ma zastosowania art. 479[sup]1a[/sup] k.p.c.