Pracownik może też odmówić badania za pomocą alkomatu i zażądać badań krwi. W takim wypadku szef ma obowiązek zapewnić podwładnemu ich przeprowadzenie. Dokładniejsze jest badanie próbek biologicznych na procentową zawartość alkoholu w organizmie. Przeprowadza się je na wniosek pracownika, ale płaci za nie pracodawca. Jeżeli wynik będzie pozytywny (wykaże alkohol we krwi), szef ma prawo domagać się od podwładnego zwrotu tych kosztów.
Autorka prowadzi firmę DEFIDE Doradztwo i Usługi Kadrowe
- Użycie przez pracodawcę nieatestowanego urządzenia do badania zawartości alkoholu w organizmie nie wyklucza zarzucenia pracownikowi stawienia się do pracy po użyciu alkoholu, jeżeli przemawiają za tym inne okoliczności, a pracownik nie skorzystał ze stworzonej mu możliwości weryfikacji wyniku badania (wyrok z 22 września 2004 r., I PK 576/03).
- Z art. 17 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (DzU nr 35, poz. 230 ze zm.) wynika, że pracodawca, który nie dopuścił pracownika do pracy, ma obowiązek umożliwić mu wykazanie trzeźwości przez badanie krwi (wyrok z 11 kwietnia 2000 r. I PKN 589/99).
- Wydanie przez pracodawcę polecenia zaprzestania pracy pracownikowi, wobec którego zachodzi uzasadnione podejrzenie spożywania alkoholu w czasie pracy, nie wymaga ani zachowania szczególnej formy, ani obowiązku przeprowadzenia badania stanu jego trzeźwości. Ustne polecenie zaprzestania pracy nie narusza art. 17 ust. 1 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, a badanie stanu trzeźwości następuje na żądanie pracownika zgodnie z art. 17 ust. 3 tej ustawy (wyrok z 11 lutego 2000 r. II UKN 401/99).