Zgodnie z art. 31 ust. 3 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (tekst jedn. DzU z 2001 r. nr 79, poz. 854 ze zm.) pracownik ma prawo do zwolnienia od pracy zawodowej z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na czas niezbędny do wykonania doraźnej czynności wynikającej z jego funkcji związkowej. Warunek: ta czynność nie może być wykonana w czasie wolnym od pracy. Podobne uprawnienie przewiduje art. 25 ust. 2 ustawy, ale w tym wypadku pracownik ma prawo do zwolnienia od pracy zawodowej z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na czas niezbędny do wykonania doraźnej czynności wynikającej z jego funkcji związkowej poza zakładem (np. w ponadzakładowej organizacji związkowej).
Prawo to przysługuje niezależnie od ilości zrzeszonych pracowników. Ponadto ustawa nie ogranicza czasu jego trwania. W przeciwieństwie do uprawnienia o płatnym zwolnieniu od pracy mogą z niego korzystać także osoby niebędące członkami zarządu zoz.
Pracodawcy często zarzucają związkowcom, że zwalnianie od pracy członków związku odbywa się nagle i destabilizuje pracę w firmie. Wymaga bowiem szybkiego zapewnienia zastępstwa nieobecnego pracownika. W związku z tym pojawia się pytanie, czy i w jakich sytuacjach pracodawca może odmówić takiego zwolnienia? Niestety, orzecznictwo Sądu Najwyższego nie jest korzystne dla pracodawców. Nie wynika z niego jednak, że zwalnianie działaczy związkowych od pracy nie podlega żadnym ograniczeniom.
Sąd Najwyższy w wyroku z 6 czerwca 2001 r. (I PKN 460/00)
stwierdził, że indywidualne zwolnienie od obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia dla załatwienia doraźnych spraw związanych z pełnioną funkcją związkową na podstawie art. 31 ust. 3 ustawy zależy od istnienia obiektywnych przesłanek określonych w tym przepisie, a nie od uznania pracodawcy. Oznacza to, że jeżeli związek wystąpi z takim wnioskiem, pracodawca powinien go uwzględnić. W przeciwnym razie spotka się z zarzutem utrudniania działalności związkowej. Co jednak będzie w sytuacjach skrajnych, gdy pracodawca stanie przed koniecznością wyboru między naruszeniem ustawy a np. zagrożeniem wstrzymania pracy zakładu?