Usługa faktoringu na pewno nie jest tania. Szczególnie na początkowym etapie współpracy. Jeżeli nasze potrzeby sprowadzają się do jednorazowej poprawy płynności finansowej w jakiejś nadzwyczajnej sytuacji (nagły, nieprzewidziany wzrost obrotów, szansa na dobry kontrakt), to zapewne lepiej i taniej będzie skorzystać z kredytu (pod warunkiem że firma ma zdolność kredytową). Na koszty faktoringu mogą składać się marże i prowizje za przygotowanie umowy i pobierane w trakcie jej trwania (uzależnione od wielkości obrotów lub przyznanych limitów) marże za wykup pojedynczej faktury oraz odsetki dyskontowe. Te ostatnie oparte są najczęściej na stawkach WIBOR lub LIBOR. Natomiast marże są uzależnione od polityki faktora, oceny ryzyka (stąd znacznie wyższe przy faktoringu prawidłowym), wielkości obrotów, jak i pojedynczych faktur, częstotliwości ich przedstawiania, historii dotychczasowej współpracy i dlatego mogą się wahać od 0,2 – 0,3 do nawet kilku procent.
W pierwszej chwili koszty te mogą się wydawać spore. Warto jednak pamiętać o bogatym katalogu usług, jakie może dla nas świadczyć faktor. Tym samym jest szansa na obniżenie kosztów działalności firmy (ograniczenie zatrudnienia) oraz sprawniejsze, a tym samym skuteczniejsze zarządzanie wierzytelnościami. Wreszcie są również inne korzyści, z których możemy zrekompensować sobie wydatki poniesione na faktoring.
Oczywiście podstawowa korzyść (na której opiera się faktoring) to fakt otrzymania pieniędzy przed terminem płatności. Otrzymamy ich mniej, niż wynikałoby to z wystawionej faktury, ale możemy nimi wcześniej swobodnie dysponować. Przede wszystkim możemy je przeznaczyć na terminowe regulowanie naszych własnych zobowiązań.
Co więcej, możemy naszym podwykonawcom (dostawcom) zaproponować krótsze terminy płatności w zamian za dodatkowe rabaty. Jeżeli uda nam się wynegocjować takie warunki, może się okazać, że koszty faktoringu wcale nie są takie wysokie. Podsumowując zalety faktoringu, można wskazać na:
- możliwość zwiększenia obrotów w firmie,
- poprawę płynności – faktorant może się oderwać od późniejszej płatności odbiorcy,
- możliwość planowania wpływów gotówkowych i wydatków – skuteczniejsze zarządzanie finansami firmy,
- zlikwidowanie skutków opóźnień płatniczych odbiorców (często już samo pojawienie się faktora powoduje poprawę terminowości płatności),
- zmniejszenie kosztów administracyjnych związanych z administrowaniem i ściąganiem należności,
- wzrost samofinansowania w firmie,
- większe możliwości inwestycyjne (korzystanie z faktoringu nie wyklucza skorzystania z kredytów lub funduszy unijnych, może wręcz poprawić wyniki finansowe decydujące o szansach na ich uzyskanie).
[ramka][b]Słowniczek przydatnych terminów[/b]
- [b]Faktor[/b] – to ta strona umowy, która specjalizuje się w faktoringu, przejmuje wierzytelności, dokonuje jej dyskonta i świadczy dodatkowe usługi.
- [b]Faktorant (dostawca)[/b] – to ta strona umowy, która jest przedsiębiorcą handlowym lub/i usługowym i dla której faktoring jest sposobem na poprawę płynności finansowej, uzyskanie gotówki na inwestycje, spłatę własnych zobowiązań itp. To ona dysponuje wierzytelnością i przekazuje ją faktorowi.
- [b]Faktoring mieszany[/b] – to faktoring, w którym ryzyko niewypłacalności dłużnika ponoszą obie strony po połowie lub w proporcjach ustalonych w umowie.
- [b]Faktoring niepełny (inaczej niewłaściwy, nieprawidłowy albo z regresem)[/b] – to faktoring, w którym ryzyko niewypłacalności dłużnika pozostaje cały czas po stronie firmy handlowej (zbywcy wierzytelności). Jeżeli zatem się okaże, że w terminie płatności dłużnik nie jest w stanie uregulować swoich długów, firmie faktoringowej przysługuje prawo regresu (czyli trzeba jej oddać kwotę, którą nam wypłaciła)
- [b]Faktoring otwarty (notyfikowany, jawny)[/b] – to faktoring, w wypadku którego dłużnik zostaje poinformowany o jego istnieniu (o zawarciu umowy między faktorem a faktorantem). Warto zastanowić się nad taką formą. Faktoring wpływa nieraz dyscyplinująco na dłużników. Sam fakt jego pojawienia się powoduje, że dłużnik się obawia, że faktor będzie skuteczniejszy w egzekwowaniu przeterminowanych należności. W praktyce zresztą tak jest.
- [b]Faktoring pełny (inaczej właściwy albo prawidłowy, bez regresu)[/b] – to faktoring, w którym ryzyko niewypłacalności dłużnika przechodzi na faktora. W tym wypadku sprzedajemy wierzytelność i nie musimy się już o nią więcej martwić (nie interesuje nas, czy dłużnik będzie wypłacalny).
- [b]Faktoring tajny (nienotyfikowany, cichy)[/b] – to faktoring, w którym dłużnik nie zostaje poinformowany o zawarciu takiej umowy. Stosowany w sytuacji, gdy obawiamy się, jak zareagowałby nasz partner handlowy lub wiemy, że zareagowałby negatywnie. Może tak być (często ze względu na nieporozumienia i mylne traktowanie faktoringu jako usługi windykacyjnej), że pojawienie się faktora traktowane jest jako wyraz braku zaufania do partnera. Może być również przyczyną próby renegocjowania stawek (zgodnie z poglądem, że skoro firmę stać na usługi faktora, to znaczy, że zawyża wartość faktur). W praktyce faktor podaje się wtedy za oddział (biuro) firmy zajmujące się rozliczaniem wierzytelności.[/ramka]
[ramka][b]Przykład 4[/b]
Przedsiębiorstwo Alfa produkuje i sprzedaje meble. Aby zwiększyć swoją konkurencyjność, oferuje odbiorcom 90-dniowe kredyty kupieckie. Sprawdźmy, jakie mogą być potencjalne koszty faktoringu. Nasza firma Alfa wystawia fakturę na 25 tys. zł. Termin zapłaty przypada za 90 dni. W tym czasie trzeba jednak zapłacić wynagrodzenia pracownikom i za dostawy surowców. Alfa podpisuje umowę z firmą Faktor. Na jej mocy przekazuje swoją wierzytelność. Przyjmijmy, że Faktor pobiera 0,2 proc. prowizji za przygotowanie umowy oraz 0,5-proc. marżę za wykup pojedynczej faktury oraz stosuje 6-proc. stopę dyskonta. W chwili wykupu faktury 10 proc. jej wartości stanowi zabezpieczenie na wypadek ewentualnych roszczeń dłużnika (np. dostarczone meble będą gorszej jakości i dłużnik będzie się domagał obniżki ceny).Zatem koszty, jakie poniesie Alfa, to:
- 0,2 proc. od 25 tys. = 50 zł,
- 0,5 proc. od 25 tys. = 125 zł,
- dyskonto (odsetki proste) obliczamy jako iloczyn kwoty, liczby dni do wykupu i stopy dyskonta.
Ten wynik trzeba podzielić przez iloczyn 360 (przyjmujemy tzw. rok bankowy) i 100 proc. zgodnie z następującym wzorem:
O = d x R x n // 360 x 100%;gdzie:
O – kwota odsetek dyskontowych,
d – stopa dyskonta (6 proc.),
R – wartość nominalna faktury (lub wartość podlegająca wykupowi 22 500 zł),
n – liczba dni do wykupu (90).
W tym przypadku odsetki wyniosą 337,5 zł, a kwota zablokowana 2500 zł.
- Zatem w chwili wykupu faktury Alfa otrzyma w gotówce 21 987,5 zł (25 000 zł – 2500 zł – 125 zł – 50 zł – 337,5 zł).
- W chwili spłaty zobowiązań przez dłużnika otrzyma 2500 zł, które stanowiło zabezpieczenie. Tym samym całkowity koszt wyniesie 512,5 zł.
Oczywiście koszty (wysokość marż i prowizji pobieranych przez firmy faktoringowe) zależą od wielu czynników, takich jak: rodzaj faktoringu (przede wszystkim pełny – niepełny), ocena ryzyka, kondycja finansowa wierzyciela i dłużnika, wielkość obrotów, wartość pojedynczej faktury, termin zapłaty. Natomiast stopy dyskontowe oparte są najczęściej na stopach WIBOR lub LIBOR + marża firmy.[/ramka]
[ramka][b]Zdaniem eksperta
Elżbieta Urbańska, przewodnicząca Komitetu Wykonawczego Polskiego Związku Faktorów[/b]
Kredyt i faktoring są instrumentami finansowania zewnętrznego. Kredyt wydaje się najprostszą formą finansowania np. zakupów towarów lub usług. Uzyskanie kredytu w praktyce może jednak okazać się trudne z powodu wymaganych przez banki zabezpieczeń, gwarantujących spłatę kredytu. Istotą faktoringu jest finansowanie bieżącej działalności firmy. Jest to szczególnie przydatne narzędzie dla firm, które prowadzą sprzedaż z odroczonym terminem płatności lub mają sezonowość sprzedaży. W ramach faktoringu klient otrzymuje wiele dodatkowych usług, takich jak: weryfikacja kontrahentów, kontrola płatności, ich księgowanie, raportowanie, monitorowanie dłużników po upływie terminu płatności, usługi windykacji miękkiej. Kredyt nie obejmuje żadnych takich dodatkowych usług. Ponadto faktoring pomaga w skróceniu cyklu należności oraz pozwala poprawić i utrzymać płynność finansową. Korzystanie z faktoringu wywołuje zmiany jedynie po stronie aktywów, w wypadku kredytu po stronie pasywów pojawia się kredyt, a po stronie aktywów zwiększa się stan środków pieniężnych, co wpływa na pogorszenie wskaźnika rentowności majątku.[/ramka]
[ramka][b]Zdaniem eksperta
Stanisław Atanasow, członek zarządu Hilton-Baird Polska[/b]
Faktoring, w przeciwieństwie do kredytów, jest bardziej dostępny. Finansowanie udzielone firmie spłacane jest na dobrą sprawę przez odbiorców tej firmy, a nie przez nią samą. Faktoring oparty jest na wierzytelnościach i nie wymaga twardych zabezpieczeń.
Jest to usługa, która pomaga sfinansować bieżącą działalność, utrzymując odroczone terminy płatności dla odbiorców. Faktoring to także zarządzanie należnościami, inkaso należności oraz obsługa transakcji z zagranicą. Oferta faktorów jest w tym zakresie bardzo bogata, znacznie mniej homogeniczna niż oferta kredytowa. Pewnym problemem może być tylko... znalezienie i wybranie tej, która będzie najkorzystniejsza.[/ramka]
[ramka][b]Faktoring czy kredyt?[/b]
Obie formy mają swoje wady i zalety. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że zazwyczaj kredyt jest tańszym rozwiązaniem. Faktoring jest stosunkowo drogą usługą (chociaż czasem jest tak tylko na pierwszy rzut oka). Dlaczego zatem warto z niego korzystać? Ponieważ:
1. Kredyt jest udzielany na określony czas i w określonej kwocie (nie zawsze będzie odpowiadać bieżącym potrzebom). W faktoringu to firma decyduje, kiedy i o jakiej wartości faktury przekazać do wykupu.
2. Do kredytów banki często wymagają przedstawienia różnego rodzaju zabezpieczeń (łącznie z hipoteką). W wypadku faktoringu jest to najwyżej weksel.
3. Kredyt wpływa na strukturę bilansu (jest to zewnętrzne źródło finansowania), podwyższając pasywa. Jeżeli jakiś kontrahent będzie badał naszą kondycję finansową, zastanawiając się nad rozpoczęciem współpracy, może to być dla niego niepokojącym sygnałem. Podobnie w razie starania się o kredyt na nowe inwestycje, zakup nowych maszyn i urządzeń. Dla instytucji finansowych będzie to sygnał ostrzegawczy. Struktura finansowania majątku z przewagą środków zewnętrznych jest bowiem zjawiskiem niepokojącym. Natomiast w wypadku faktoringu zwiększa się samofinansowanie (nie ma środków obcych).
4. Na decyzję kredytową trzeba często długo czekać (banki bardzo starannie badają firmę i ryzyko). Firmy faktoringowe są z reguły bardziej elastyczne. W szczególności faktoring jest dostępny również dla tych firm, które nie mają szans na uzyskanie kredytu.
5. Bank, udzielając kredytu na sfinansowanie bieżących potrzeb, w żadnym stopniu nie przejmuje ryzyka związanego z transakcjami handlowymi kredytobiorcy. Przy faktoringu może dojść do przejęcia takiego ryzyka. [/ramka]
[ramka][b]Dla większych transakcji forfaiting[/b]
Faktoring, co do zasady, dotyczy finansowania małych i średnich firm oraz stosunkowo niewielkich transakcji (o niewielkiej wartości). Ich charakterystyczną cechą jest również to, że terminy płatności nie przekraczają 210 dni (wierzytelności krótkoterminowe).
Oprócz faktoringu występuje podobna usługa (jej istotą również jest przejęcie wierzytelności) – forfaiting. Podstawowa różnica polega na tym, że dotyczy on transakcji średnio- i długoterminowych (od 210 dni do nawet kilku lat). Ponadto zasadą jest, że nie występuje tu prawo regresu, czyli instytucja przejmująca wierzytelność przejmuje jednocześnie ryzyko wypłacalności dłużnika (tak jak przy faktoringu pełnym). [/ramka]