O stwierdzenie nieważności takiej umowy można się zwrócić bezpośrednio do sądu cywilnego. Nie jest potrzebne inicjowanie postępowania antymonopolowego. Potwierdził to Sąd Najwyższy (sygn. III CZP 52/08)
.
Jego uchwała dotyczy sprawy wniesionej przez Przedsiębiorstwo Przemysłu Drzewnego SA przeciwko Skarbowi Państwa – nadleśnictwu. Przedsiębiorstwo domaga się ustalenia, że nieważna jest umowa cesji wierzytelności, którą zawarło w październiku 2004 r. z tym nadleśnictwem, i żąda zwrotu zapłaconej za nie ceny – 26 tys. zł wraz ze stosownymi odsetkami.
W 2004 r. pojawiły się nadwyżki drewna do sprzedaży w nadleśnictwach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (RDLP). Lokalni odbiorcy mogli je kupić na przetargu albo pod warunkiem zawarcia z danym nadleśnictwem umowy cesji wierzytelności. Chociaż były nieściągalne, nabywca płacił za nie 100 proc. wartości nominalnej. W ten oto sposób nadleśnictwa nadzorowane przez RDLP miały zrestrukturyzować należności, których nie były w stanie same odzyskać.
Przedsiębiorstwo, którego moce przerobowe były większe niż przydziały drewna przyznane przez RDLP, przystało na taką transakcję wiązaną. W ten sposób, po negocjacjach z nadleśnictwem, stało się właścicielem 1 tys. metrów sześciennych drewna i wierzytelności nadleśnictwa wobec dłużnika Mariusza T. o nominalnej wartości 26 tys. zł. Egzekucja komornicza tej kwoty prowadzona wcześniej przez nadleśnictwo okazała się bezskuteczna.