Ministerstwo Pracy skierowało do konsultacji projekt nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.
– Nowe przepisy mają zmienić sposób funkcjonowania urzędów pracy. Chcemy, by przestały pełnić funkcję rejestracyjno-ewidencyjną, a stały się instytucją, która ma podjąć efektywne działania, by maksymalnie skrócić czas pozostawania bez pracy. Bardzo dobra sytuacja Funduszu Pracy pozwala wzbogacić paletę rozwiązań, które zaktywizują bezrobotnych i poprawią sytuację na rynku pracy osób, które są zagrożone utratą zatrudnienia – powiedziała Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.
Projekt zawiera wiele rozwiązań dyscyplinujących zarejestrowanych w urzędzie, by korzystali z ofert urzędów pracy. Przede wszystkim trudniej będzie utrzymać status bezrobotnego osobom, które nie są zainteresowane pracą lub zmianą kwalifikacji zawodowych. Obecnie odmowa przyjęcia oferty pozbawia statusu bezrobotnego na trzy miesiące. Ministerstwo Pracy chce, by z każdą kolejną odmową okres pozbawienia statusu bezrobotnego wydłużał się odpowiednio do czterech, sześciu i dziewięciu miesięcy. Bezrobotni, którzy nie stawią się na wezwanie urzędu pracy w wyznaczonym terminie, nieobecność spowodowaną chorobą będą mogli usprawiedliwić tylko na druku ZUS/ZLA, a nie, jak jest obecnie, na różnego rodzaju zaświadczeniach czy receptach.
Zmienią się zasady zasiłku dla bezrobotnych. Wysokość zasiłku będzie się zmieniała. Przez pierwsze trzy miesiące będzie wynosić 788 zł, przez kolejne dziewięć miesięcy 563 zł. Ponadto mają być tylko dwa okresy pobierania zasiłku: sześć i 12 miesięcy, zamiast dotychczasowych trzech
.