Firma ma zarejestrowanych w Polsce sześć znaków słownych i słowno-graficznych Braun, głównie dla sprzętu AGD. W 2003 r. spółka z o.o. Inter Sound z Warszawy zarejestrowała znak słowno-graficzny Brown DD King. Braun zgłosił sprzeciw. Artykuł 132 prawa własności przemysłowej (pwp) określa, kiedy nie można rejestrować znaków identycznych lub podobnych. Tu między oboma znakami istnieje łudzące podobieństwo fonetyczne i znaczeniowe. Wymawia się je tak samo, a brown po angielsku i braun po niemiecku to po prostu brązowy. Zdaniem niemieckiej firmy Inter Sound dokonała rejestracji w złej wierze, z zamiarem wykorzystania renomy znaku Braun. O tym, że jest to znak renomowany, miały przekonać m.in. wyroki sądów powszechnych, przed którymi toczyły się procesy z pozwów niemieckiej firmy. Stwierdzały one, że Braun jest marką znaną konsumentom, renomowaną, której zgodnie z art. 296 pwp przysługuje szczególna ochrona. Renomę potwierdził zresztą także sam UP w innym postępowaniu toczącym się między tymi dwiema firmami.
Tym razem UP uznał jednak, że znaki nie są podobne, i oddalił sprzeciw. W jego ocenie nie wszystkie towary oznaczone Brown DD King są identyczne lub podobne do produktów firmy Braun. Dotyczy to np. telefonów, gier telewizyjnych, lamp i parasolek. Braun nie wykazał też renomy tej marki. Wyroki sądów powszechnych w procesach o czyny nieuczciwej konkurencji nie mają znaczenia, ponieważ dotyczą innej grupy znaków DD Brown.
Wyrok WSA, do którego Braun zaskarżył decyzję UP, był niekorzystny dla Inter Sound. Uchylając decyzję, sąd stwierdził, że jeśli sądy powszechne uznały, iż Braun jest znakiem renomowanym, to UP był obowiązany odnieść się do ich wyroków. Ochrona znaków renomowanych obejmuje także sytuacje, w których możliwe jest skojarzenie niekoniecznie między towarami, lecz tylko między samymi znakami.
W skardze kasacyjnej do NSA spółka Inter Sound twierdziła, że sama tylko możliwość skojarzenia, bez możliwości wprowadzenia w błąd konsumenta, nie jest wystarczającą przesłanką uznania, że znaki są podobne. Odmowa uznania renomy znaku była uzasadniona, ponieważ Braun jej nie wykazał. Nie wystarczy stwierdzić, że jest to nazwa powszechnie znana, trzeba to jeszcze udowodnić – przekonywał podczas rozprawy pełnomocnik Inter Sound. Pełnomocnik firmy Braun podkreślał natomiast, że właśnie renoma jest istotną okolicznością, która powinna mieć decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia przez UP tej sprawy.
NSA oddalił skargę kasacyjną. Przypomniał, że w postępowaniu, które rok wcześniej toczyło się w UP między firmami Inter Sound i Braun, urząd potwierdził renomę znaków Braun. Obecnie zaś nie udokumentował, dlaczego zmienił to stanowisko. Odnosząc się do orzeczeń sądów powszechnych, ocenił jedynie podobieństwo oznaczeń, a nie renomę znaków firmy Braun, będącą podstawą sprzeciwu. Wyrok NSA (z 20 września 2007 r., II GSK 113/07) oznacza, że sprawa wraca do UP, który – wydając nową decyzję – musi się odnieść do kwestii renomy znaków firmy Braun.
Proces o nazwę Toruńskie Pierniki pokazał, że zabiegając o wykorzystywanie renomy znaku, sięga się również do Internetu.