Zdarza się nieraz, że pracownik decyduje się na dochodzenie roszczeń przed sądem pracy. Tak może być na przykład, kiedy uzna, że został niesłusznie zwolniony albo potraktowany z naruszeniem obowiązujących zasad. Jeśli pracodawca przegra spór, ma jeszcze prawo do odwołania.
Jednak, aby z niego skorzystać, musi się trzymać zasad i terminów procesowych. O tym, jakich, mówią przepisy [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=87BFC28BACFC55578F212AE78C247DB8?id=70930]kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.)[/link].
[srodtytul]Wymogi formalne[/srodtytul]
Zgodnie z art. 369 § 1 k.p.c. od wyroku sądu pierwszej instancji przysługuje apelacja do sądu drugiej instancji. Apelację od wyroku sądu rejonowego rozpoznaje sąd okręgowy, a od wyroku sądu okręgowego jako pierwszej instancji – sąd apelacyjny.
Sama [b]apelacja powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego.[/b] A zatem powinna zawierać oznaczenie sądu, do którego jest skierowana, imię i nazwisko lub nazwę stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników oraz oznaczenie rodzaju pisma.