– Jeśli firma nie stwarza bezpiecznych warunków pracy, zatrudnieni mogą liczyć na pomoc inspekcji pracy. Apeluję do przedsiębiorców, by dbali zimą o pracowników – mówi Tadeusz Jan Zając, główny inspektor pracy.
[srodtytul]Ciepło w biurze[/srodtytul]
Zimno jest tym czynnikiem, na który pracownicy są szczególnie narażeni zimą. Przepisy określiły normy temperatury dla poszczególnych rodzajów prac. W pomieszczeniach, w których wykonuje się lekką pracę fizyczną lub biurową, nie może ona spadać poniżej 18 stopni Celsjusza. Pozostali zatrudnieni w pomieszczeniach powinni pracować na stanowiskach, gdzie temperatura nie spada poniżej 14 st. C, chyba że nie jest to możliwe ze względów technologicznych.
Jeżeli firma nie zapewnia w miejscu pracy odpowiedniej temperatury, to zatrudniony może się powstrzymać od wykonywania pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Oczywiście musi powiadomić o tym szefa.
Pracującym na otwartej przestrzeni trzeba zagwarantować pomieszczenia umożliwiające schronienie się przed śniegiem i wiatrem, ogrzanie się oraz zmianę odzieży. Pomieszczenia te muszą mieć co najmniej 8 mkw. powierzchni, a temperatura w nich nie powinna być niższa niż 16 st. C.