k.p. i odpowiednio § 1 lub 3 tego przepisu, dla którego wskazano oddzielne miejsca w treści świadectwa pracy. Dlatego według adwokata Piotra Wojciechowskiego, specjalisty prawa pracy, nie ma żadnych powodów, aby wskazywać podstawy prawne przywołane przez czytelniczkę, tj. art. 179 lub art. 182
1d
kodeksu pracy.
Natomiast przy informacji o wykorzystanym przez etatowca urlopie wychowawczym wystarczy – zdaniem mecenasa Wojciechowskiego – podanie podstawy ustawowej udzielonego urlopu, tj. odpowiedni artykuł kodeksu pracy. Jeżeli jednak w okresie udzielania urlopu taki przepis ustawowy nie obowiązywał, należy wskazać właściwą podstawę prawną, czyli np. odpowiednie rozporządzenie Rady Ministrów lub właściwego ministra do spraw pracy.
Myślnik lub „nie dotyczy"
Zgodnie z instrukcją sposobu wypełniania świadectwa pracy, będącej częścią załącznika do rozporządzenia z 30 grudnia 2016 r., pracodawca ujawnia wyłącznie wykorzystany urlop ojcowski i rodzicielski tylko wtedy, gdy pracownik ze względu na wiek dziecka mógłby korzystać z takiego urlopu w kolejnym stosunku pracy.
Gdy natomiast etatowiec wykorzystał więcej niż jeden urlop ojcowski lub rodzicielski, szef wskazuje odrębnie urlop wykorzystany na każde z dzieci, podając jego imię i nazwisko. Jeżeli więc wybrany w przeszłości urlop ojcowski lub rodzicielski nie będzie mógł być kontynuowany u kolejnego pracodawcy, w miejscu, w którym podaje się informacje o wykorzystanym przez podwładnego urlopie rodzicielskim lub ojcowskim, w świadectwie pracy wprowadza się poziomą kreskę. Może to też być sformułowanie „nie dotyczy" lub to zaproponowane przez czytelniczkę „bez wpływu na uprawnienia urlopowe u kolejnego pracodawcy".