Reklama

Wypadek przy pracy: zadośćuczynienia nie powinna obniżać wcześniejsza wypłata z ZUS - skarga do SN

Po wielu wypadkach przy pracy powstaje kwestia, jak określić odszkodowanie, w szczególności czy świadczenie z ZUS zmniejsza kwotę, której poszkodowany może domagać się od pracodawcy.
Wypadek przy pracy: zadośćuczynienia nie powinna obniżać wcześniejsza wypłata z ZUS - skarga do SN

Foto: Adobe Stock

W takiej sprawie rzecznik praw obywatelskich wniósł skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego w sprawie poszkodowanego w wypadku. Uważa bowiem, że pomniejszenie zadośćuczynienia od pracodawcy o świadczenie z ZUS jest bezpodstawne.

Chodzi o pracownika, który na skutek uderzenia w głowę szlifierką kątową doznał obrażeń twarzy, a nawet mózgu, i znacznych cierpień fizycznych i psychicznych. W efekcie nie wrócił już do pracy. Sądy ustaliły, że nie przeszedł wymaganego instruktażu na tym stanowisku pracy. Od tego czasu pobiera zusowską rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy i otrzymał 40 tys. zł tzw. jednorazowego odszkodowania powypadkowego. Stale wymaga leczenia, pozwał więc byłego pracodawcę o tzw. roszczenie uzupełniające regulowane kodeksem cywilnym. Domagał się 120 tys. zł zadośćuczynienia i renty uzupełniającej.

Czytaj także:

Przeciął twarz szlifierką w pracy, Sąd obniżył zadośćuczynienie. Jest skarga nadzwyczajna

Sąd pierwszej instancji uznał, że przy określaniu świadczeń uzupełniających należy brać pod uwagę świadczenia wypłacane z ZUS, dlatego przyznał mu 89 tys. zł zadośćuczynienia i 30 tys. tytułem utraconego zarobku oraz rentę uzupełniającą. Sąd apelacyjny obniżył zadośćuczynienie do 81 tys. zł, a utracone zarobki do 24 tys. zł.

Reklama
Reklama

W ocenie RPO kwota 120 tys. zł zadośćuczynienia nie jest wygórowana, a przede wszystkim prawidłowa wykładnia k.c. w związku z kodeksem pracy nie daje podstaw do mechanicznego odejmowania jednorazowego odszkodowania od ZUS.

Ze stanowiskiem RPO zgadza się adwokat Zbigniew Kruger:

– To są różne roszczenia, od różnych podmiotów i na innej podstawie prawnej. To od pracodawcy dotyczy cywilnej odpowiedzialności za czyn niedozwolony, i nie może być uzależnione od roszczenia od ZUS o charakterze ubezpieczeniowym.

Innego zdania jest Rafał Kania, radca prawny, kancelaria SENDERO Tax & Legal:

– Dopóki mamy obowiązkowy system ubezpieczeń społecznych, odpowiedzialność pracodawcy powinna mieć charakter uzupełniający. Krótkowzroczna decyzja RPO nie waży interesów obu stron stosunku pracy. To prawda, że system zusowski nie pokrywa w pełni uszczerbku pracownika, ale nie można przerzucać tego ciężaru na pracodawcę – wskazuje mec. Kania.

- O tym, czy świadczenie otrzymane przez osobę poszkodowaną powinno być zaliczane na poczet odszkodowania powinien przesądzać charakter tego świadczenia. Jeśli bowiem poszkodowany otrzymał świadczenie o charakterze kompensacyjnym (uzależnione od faktu wystąpienia szkody i jej wysokości), wówczas przynajmniej część poniesionej przez niego szkody została już naprawiona. Kolejne świadczenie odszkodowawcze powinno kompensować już tylko pozostałą szkodę. Podwójna kompensacja szkody jest niesprawiedliwa i sprzeczna z funkcją świadczeń odszkodowawczych - uważa z kolei prof. Marcin Orlicki, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, kancelaria SMM Legal.

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama