Reklama

Elektroniczna kontrola podatkowa

Rozmowa | Magdalena Saja, doradca podatkowy, prezes zarządu Doradztwo Podatkowe WTS & SAJA
Elektroniczna kontrola podatkowa

Foto: materiały prasowe

Rz: Coraz częściej podczas kontroli podatkowych organy skarbowe proponują, by podatnik udostępnił im zestawienie wszystkich potrzebnych danych w formie elektronicznej. Ma to oszczędzić czas i uprościć kontrolę. Czy jednak w ten sposób podatnik nie traci wpływu na to, co urząd skarbowy odczyta z udostępnionych danych?

Magdalena Saja: Jeśli takie unowocześnienie kontroli pozwala nam zaoszczędzić na papierze i na czasie, to oczywiście powinniśmy z niego korzystać. Jednak ta nowoczesność może się stać pułapką dla podatnika. Jeśli dostarczy urzędowi żądane zestawienie danych na płycie CD lub przez bramkę urzędową, to godzi się na to, że urząd odczyta to po swojemu. Często w takich przypadkach kontrolerzy domagają się dostarczenia im szerokiego zakresu danych, dotyczących wielu okresów rozliczeniowych, różnych podatków i różnych umów. Jeśli podatnik takie zestawienie sporządzi naprędce, to może nie uniknąć błędów.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama