Zaledwie kilka dni temu zatrudniliśmy pracownika na czas określony ośmiu miesięcy. Okazało się, że toczył on spór z poprzednim pracodawcą o przywrócenie do pracy. Sąd uwzględnił jego powództwo, a wyrok uprawomocnił się już w trakcie trwania nowego stosunku pracy. Pracownik od razu chce odejść (tj. bez zachowania 2-tygodniowego okresu wypowiedzenia), twierdząc, że w poprzednim miejscu pracy miał lepsze warunki finansowe i, że wystarczy, jak o swoich planach poinformuje nowego przełożonego zachowując trzydniowe uprzedzenie. Jakie są zasady rozwiązania umowy nawiązanej u innego pracodawcy przed przywróceniem do pracy w poprzedniej firmie?
– pyta czytelnik.
Jeśli pracownik podjął zatrudnienie u innego pracodawcy przed przywróceniem na etat, może bez wypowiedzenia – za trzydniowym uprzedzeniem – rozwiązać umowę z nowym szefem w ciągu 7 dni od przywrócenia go do pracy (tj. w ciągu 7 dni od uprawomocnienia się wyroku uwzględniającego jego powództwo).
Rozwiązanie umowy w tym trybie pociąga za sobą skutki, jakie przepisy wiążą z rozwiązaniem angażu przez pracodawcę za wypowiedzeniem. Powyższe wynika z art. 48 § 2 k.p.
Tydzień na decyzję
Cytowany przepis wprowadza zatem szczególny tryb rozwiązania stosunku pracy. Istotne jest, że dotyczy on każdego rodzaju umowy o pracę, nawet tej terminowej, której nie można wypowiedzieć.