Za czas urlopu wychowawczego tylko najbiedniejsze rodziny dostaną świadczenie. Ale za wszystkich rodziców budżet opłaca składki emerytalno-rentowe (art. 16 ust. 8 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, tekst jedn. DzU z 2013 r., poz. 1442 ze zm.).
Jeśli rodzice zechcą korzystać w tym samym czasie ?z macierzyńskiego i wychowawczego, najczęściej muszą się liczyć z prawem do jednego świadczenia – zasiłku macierzyńskiego. Jednocześnie jednak budżet im obojgu będzie finansował składki emerytalno-rentowe – tzn. z tytułu pobierania zasiłku macierzyńskiego oraz przebywania na wychowawczym.
Przedsiębiorca ?ma gorzej
Taki model sprawdzi się tylko wtedy, gdy oboje rodzice są na etacie. Jeśli jedno z nich ma inny tytuł do ubezpieczeń, np. prowadzi własny biznes lub płaci na ZUS ze zlecenia, to równoczesne pobieranie zasiłku macierzyńskiego i prawo do niepracowniczego wychowawczego z opłaconymi składkami jest niemożliwe >patrz ramka.
Przywilej korzystania z finansowania składek przez budżet państwa za okres sprawowania opieki dotyczy obojga opiekunów. Jeśli są na etacie, przez cztery miesiące mogą razem wybierać wychowawczy. ZUS opłaci za ten czas daniny na przyszłą emeryturę czy rentę.
Jednak z tego uprawnienia nie można korzystać równocześnie w konfiguracji: zawieszona działalność i wychowawczy z etatu. Gdy jedno ?z rodziców przebywa na urlopie wychowawczym (jest pracownikiem), a drugie jednocześnie spełnia warunki do objęcia ubezpieczeniami jako osoba sprawująca opiekę nad dzieckiem (tzw. niepracowniczy wychowawczy), budżetowe ubezpieczenie przysługuje tylko korzystającemu z urlopu. Jeśli więc przedsiębiorca chce mieć rodzicielską pauzę, musi złożyć w ZUS oświadczenie, że drugi rodzic nie zawiesił swojego biznesu z powodu opieki nad potomkiem (klasyczne dwuletnie zawieszenie firmy jest dopuszczalne), nie przebywa na urlopie wychowawczym i nie pobiera zasiłku macierzyńskiego. A w razie zmiany tych okoliczności ma obowiązek poinformować ?o tym organ rentowy w ciągu siedmiu dni.
Kto skorzysta
Wystarczy sześć miesięcy działalności, żeby przez trzy lata opiekować się dzieckiem i mieć opłacone pełne ubezpieczenie (składki emerytalno-rentowe i zdrowotną). Półroczny staż musi być nieprzerwany i przypadać bezpośrednio przed zamknięciem firmy. Gdy istnieje ona krócej, budżet sfinansuje tylko składkę emerytalną. Warunek sześciomiesięcznego stażu jest spełniony, jeżeli przedsiębiorca nieprzerwanie przez pół roku przed dniem złożenia wniosku podlegał z działalności ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowym i opłacał te składki. Chodzi o opłaty regulowane terminowo i w pełnej wysokości. Jeśli w tym czasie przedsiębiorcy zdarzyło się spóźnić z daninami lub nawet miał dług składkowy, ale go spłacił przed dniem złożenia wniosku o zawieszenie działalności, ZUS uzna, że spełnia kryteria ustawowe i będzie za niego odprowadzał daniny emerytalno-rentowe. Tak samo będzie, gdy przedsiębiorca ma zaległości, ale je spłaca, np. w układzie ratalnym, i na bieżąco reguluje wszystkie składkowe zobowiązania. Ta kwalifikacja oznaczać także będzie prawo do świadczeń zdrowotnych z NFZ za cały czas opieki nad dzieckiem. Składkę zdrowotną za przedsiębiorcę na wychowawczym finansuje budżet państwa tylko wtedy, gdy ma on prawo do pokrycia składki emerytalnej i rentowej. Jeśli biznesmen ma zaległości w ZUS, za czas opieki nad dzieckiem może liczyć jedynie na opłacanie składki emerytalnej. ZUS nie odprowadzi za niego ani tej rentowej, ani zdrowotnej. Nie będzie miał zatem prawa do opieki lekarskiej. W tej samej sytuacji będzie przedsiębiorca, który dopiero wystartował z działalnością i nie uzbierał jeszcze półrocznego stażu ubezpieczeniowego.