W obrocie gospodarczym zdarza się, że potencjalni kontrahenci są wstępnie zainteresowani zawarciem umowy, ale zwlekają z podjęciem ostatecznej decyzji. Chcą bowiem jeszcze się upewnić, czy będą mogli ją wykonać. Dotyczy to zarówno spraw finansowych, jak i innych, ważnych dla przedsiębiorcy. Jeżeli jednak strony zechcą wyrazić zainteresowanie konkretną umową, to mogą zapewnić sobie możliwość jej zawarcia. Wystarczy podpisać umowę przedwstępną.
Jest to umowa, przez którą jedna ze stron lub obie zobowiązują się do zawarcia innej umowy (przyrzeczonej). Określają przy tym jej najważniejsze postanowienia. Umowa przedwstępna może dotyczyć zarówno umów nazwanych, takich jak sprzedaż, najem, zlecenie, umowa o dzieło, umowa o roboty budowlane, jak i umów nienazwanych.
Jeżeli umową przyrzeczoną jest sprzedaż, to trzeba określić przedmiot sprzedaży oraz co najmniej podstawy określenia ceny. Jeżeli w grę wchodzi umowa o dzieło, to określić trzeba podstawy wynagrodzenia oraz zakres realizacji dzieła. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w umowie przedwstępnej zawarte były też inne, bardziej szczegółowe postanowienia umowy przyrzeczonej.
Zobowiązanie zawarcia umowy przyrzeczonej może być obwarowane terminem lub warunkiem. Można wskazać, że umowa przyrzeczona zostanie zawarta np. pięć miesięcy od dnia podpisania umowy przedwstępnej albo gdy strona uzyska kredyt. Warunki w umowie przedwstępnej muszą być precyzyjnie sformułowane.
Może to być ważne na późniejszym etapie, gdy jedna ze stron będzie uchylać się od zawarcia umowy przyrzeczonej, mimo że np. określony warunek został spełniony. W takiej sytuacji druga strona może oczekiwać odszkodowania.