Czy pracodawca może karać zatrudnionych pozbawieniem dniówki? Czy etatowiec może odwołać się od takiej sankcji do sądu?
Za to, że pracownik nie przestrzega ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy, pracodawca może ukarać go upomnieniem lub naganą. A za to, że narusza przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy lub przeciwpożarowe, opuszcza pracę bez usprawiedliwienia, stawia się w niej nietrzeźwy lub spożywa alkohol w czasie pracy, szef ma prawo stosować sankcję pieniężną. Zezwala mu na to art. 108 k.p.
Katalog kar jest zamknięty. Pracodawcy nie wolno ich zaostrzać, podawać do wiadomości albo stosować kar niewymienionych w kodeksie pracy.
Za jedno naruszenie obowiązków pracownika dopuszczalne jest ukaranie tylko jedną karą, chociaż nałożenie tej porządkowej nie wyklucza rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy podwładnego lub jej wypowiedzenia.
Kara pieniężna za jedno przekroczenie, jak i za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności nie może być wyższa od jednodniowego wynagrodzenia pracownika. Natomiast łącznie kary pieniężne nie mogą przewyższać dziesiątej części wynagrodzenia przypadającego etatowcowi do wypłaty, po dokonaniu potrąceń, o których mowa w art. 87 § 1 pkt 1-3 k.p. (sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych, na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne oraz zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi). Wpływy z kar pieniężnych przeznacza się na poprawę warunków bhp.