Zgodnie z art. 63

1

§ 1 k.p. z dniem śmierci pracownika jego stosunek pracy wygasa. A to oznacza, że tego dnia, kiedy wypoczywający zmarł, choćby przypadało to w trakcie 2-tygodniowych wakacji, nie można policzyć jako wykorzystanego urlopu. Podobnie jak następnych dni. Mechanizm ten przypomina więc nieco to, co dzieje się z wypoczynkiem chorującego etatowca. Niedyspozycja zdrowotna potwierdzona zwolnieniem lekarskim przerywa urlop.

Jeszcze drastyczniej sytuacja wygląda u pracownika, który umiera pierwszego dnia wakacji. Gdyby przypadało to np. w sobotę czy w niedzielę, czyli w dzień zazwyczaj bez obowiązków służbowych, to urlop w ogóle się nie zacznie.

Tu więc ważna będzie data śmierci figurująca w akcie zgonu podwładnego. Nawet jeśli zmarłby on wieczorem, to i tak tego dnia nie zalicza się już do urlopowego – wygasa wtedy stosunek pracy. Gdyby jednak do zejścia doszło po północy lub nad ranem, to pierwszy dzień wakacji minął i pracownik go zrealizował. Pozostały jednak urlop wypoczynkowy pracodawca musi odliczyć. Jaki to ma skutek? Skoro zainteresowany już nie wykorzysta urlopu wypoczynkowego, bo nie żyje, to na jego małżonka lub inne osoby spełniające warunki do uzyskania renty rodzinnej po zmarłym przechodzą prawa majątkowe ze stosunku pracy. Dotyczy to zarówno bieżących, jak i zaległych świadczeń (np. prawo do wynagrodzenia). Do nich należy też ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop.

Decydujące w nabyciu uprawnień dla rodziny będą przepisy ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS. Małżonek i inne osoby spełniające przesłanki uzyskania renty rodzinnej po zmarłym mogą uzyskać świadczenia majątkowe od pracodawcy pracownika bez konieczności stwierdzenia nabycia praw do spadku w odpowiednim postępowaniu sądowym. Są to m.in. dzieci własne i przysposobione, rodzice.

Dopiero gdy takich osób po zmarłym nie ma, prawa majątkowe wchodzą do masy spadkowej. Mogą ich dochodzić na podstawie kodeksu cywilnego także inne osoby, niż wskazuje art. 631 § 2 k.p.

Co to oznacza?

Wygaśnięcie umowy o pracę polega na ustaniu stosunku pracy wskutek zdarzeń losowych określonych w przepisach, a nie z woli stron. Następuje to automatycznie, z mocy prawa. Poza śmiercią pracownika czy pracodawcy przykładem kodeksowego wygaśnięcia umowy o pracę jest ponad 3-miesięczna nieobecność podwładnego spowodowana tymczasowym aresztowaniem.