Poprzez zawarcie umowy o podnoszeniu kwalifikacji zawodowych pracodawca ma prawo za udzielone wsparcie wymagać od pracownika, aby pozostał na etacie w trakcie tej nauki oraz po jej ukończeniu. Jeśli finansuje edukację i po jej finiszu podwładny ma nadal pracować, wcześniej należy zawrzeć z nim umowę na piśmie. Określa ona wzajemne prawa i obowiązki stron oraz szczegółowe zasady ponoszenia przez pracodawcę kosztów oraz sposób wyliczenia kwoty ich zwrotu, gdyby pracownik nie wywiązał się z tego kontraktu.
Jakie warunki zwrotu
Co do zasady szef może żądać oddania zapłaconych kosztów, np. czesnego, podręczników, noclegów i przejazdów. Na podstawie art. 1035 k.p. roszczenie o ich zwrot przysługuje mu wtedy, gdy:
Kwotę zwrotu należy wyliczyć w odpowiedniej proporcji, tj. uwzględniając okres pozostawania pracownika w zatrudnieniu oraz ten, przez jaki zobowiązał się pracować po ukończeniu nauki lub w trakcie podnoszenia kwalifikacji zawodowych.
Szef nie może domagać się oddania kosztów podnoszenia kwalifikacji w sytuacjach, których nie określają przepisy ani umowa. Chodzi np. o takie, gdy w trakcie okresu odpracowania angaż zostanie rozwiązany np. za porozumienia stron, bez wypowiedzenia przez pracodawcę bez winy pracownika, wskutek wypowiedzenia dokonanego przez pracodawcę w przypadkach innych niż w art. 52 k.p., czy z nadejściem terminu, na który została zawarta umowa o pracę.
Pracodawca nie będzie też mógł dopominać się o zwrot takich świadczeń jak wynagrodzenie za czas urlopu szkoleniowego czy za czas zwolnienia z całości lub części dnia pracy, aby zatrudniony mógł punktualnie dotrzeć na obowiązkowe zajęcia oraz na czas ich trwania.