- Wręczyliśmy podwładnemu oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem. Niestety pracownik działu kadr w tym piśmie zastosował nieprawidłowy okres wymówienia, tzn. zamiast trzech miesięcy wpisał jeden miesiąc. Czy możemy sprostować wypowiedzenie albo wycofać je i wręczyć nowe z prawidłowym okresem wypowiedzenia?
– pyta czytelnik.
Tak, choć to skomplikowany zabieg i niekoniecznie da założony efekt. Z automatu jednak działa tu kodeks pracy.
Z namysłem i precyzją
Planując rozstanie z pracownikiem, należy się do niego dobrze przygotować od strony formalnej. Oświadczenie o wypowiedzeniu angażu nie jest dokumentem, któremu należy nadać szczególną rangę, ale powinno czynić zadość regułom określonym w kodeksie pracy. Przede wszystkim być sporządzone na piśmie i uwzględniać prawidłowe okresy wypowiedzenia.
Przy umowach o pracę zawartych na czas nieokreślony okres wymówienia zależy od stażu zatrudnienia u danego pracodawcy. Trzeba je więc prawidłowo zsumować, uwzględniając nie tylko okres zaangażowania na umowę bezterminową, ale też poprzedzające ją umowy terminowe. Poza tym na długość okresu wypowiedzenia nie wpływają przerwy we współpracy, bo pracownik mógł wracać do firmy kilkakrotnie.