Uczelnia wyższa z województwa zachodniopomorskiego musi dostosować regulamin wnoszenia opłat do obowiązującego prawa. Taki jest efekt decyzji zobowiązującej, wydanej przez urząd antymonopolowy na podstawie art. 28 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Kontrola tego regulaminu wykazała bowiem, że niektóre jego zapisy są tożsame z klauzulami umieszczonymi w rejestrze zakazanych w obrocie z konsumentami zapisów umownych.
W przypadku uczelni niewątpliwie jest tak, że stroną silniejszą i narzucającą pewne rozwiązania umowne jest szkoła. Stroną słabszą – student, zasługujący tym samym na szczególną ochronę, jaką dają przepisy kodeksu cywilnego oraz wspomnianej ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. I tak jedno z zakwestionowanych przez urząd postanowień odnosiło się do możliwości podwyższenia czesnego:
„Wysokość czesnego może ulec podwyższeniu z początkiem kolejnego semestru w przypadku zwiększenia kosztów utrzymania (waloryzacja umowna), przy czym każda zmiana wysokości czesnego nie może przekroczyć wysokości dotychczasowej kwoty czesnego". Klauzula o podobnej treści znajduje się już w rejestrze niedozwolonych postanowień umownych.
Mianowicie pod pozycją nr 643 jest tam zapis „Wysokość czesnego może ulegać zmianom w zależności od inflacji i aktualnych kosztów kształcenia". Został on umieszczony na mocy wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 3 kwietnia 2006r. (XVII AmC 20/05).
Uzasadniając orzeczenie, sąd ten wskazał, że o ile przedsiębiorca ma prawo do podwyższenia kosztów ze względów ekonomicznych, o tyle studentowi należałoby zagwarantować możliwość odstąpienia w takim wypadku od umowy. Warto zaznaczyć, że jakakolwiek uczelnia stosując tego typu zapis daje sobie prawo do jednostronnej, arbitralnej decyzji w sprawie podwyższenia wysokości czesnego, wyłączając z tej decyzji konsumenta (studenta).