Zdarzają się sytuacje, że wspólnicy nie chcą już dalej wspólnie angażować się w spółkę, którą kiedyś razem założyli. Bywa też tak, że spółka została powołana do określonych celów, które zdążyły się ziścić. W takich przypadkach wspólnicy powinni rozważyć przeprowadzenie procedury likwidacji spółki. Jak się do tego zabrać?
Musi być uchwała
Zgodnie z art. 270 pkt 2 kodeksu spółek handlowych (dalej k.s.h.) do likwidacji spółki z o. o. niezbędne jest podjęcie uchwały wspólników. Uchwała taka powinna zapaść większością dwóch trzecich głosów (art. 246 § 1 k.s.h.). Co ważne, w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, uchwała powinna być zaprotokołowana przez notariusza. Również w przypadku spółki akcyjnej niezbędne jest podjęcie przez akcjonariuszy uchwały o rozwiązaniu spółki (art. 459 pkt 2 k.s.h.).
Tu, co do zasady wymagana jest większość trzech czwartych głosów (art. 415 § 1 k.s.h.). Tylko w przypadku, gdy uchwała o rozwiązaniu spółki akcyjnej jest skutkiem bilansu, który wykazuje stratę przewyższającą sumę kapitału zapasowego i rezerwowych oraz jedną trzecią kapitału zakładowego wystarczy bezwzględna większość głosów, jeżeli statut nie stanowi inaczej (art. 415 § 3 k.s.h.).
W przypadku spółek osobowych niezbędna jest jednomyślna uchwała wszystkich wspólników (art. 58 pkt 2 k.s.h.). Wyjątkiem jest tutaj spółka komandytowo-akcyjna, w której uchwałę o rozwiązaniu spółki podejmuje walne zgromadzenie – art. 148 § 1 pkt 2 k.s.h. (do podjęcia uchwały niezbędna jest zgoda wszystkich komplementariuszy).
Kto może zostać likwidatorem
Ważnym elementem uchwały o otwarciu likwidacji jest powołanie likwidatora lub likwidatorów. Likwidatorami mogą być dotychczasowi członkowie zarządu likwidowanej spółki lub osoby z zewnątrz, chyba że co innego wynika z umowy spółki lub statutu. W przypadku spółek osobowych likwidatorami są wszyscy wspólnicy, którzy mogą powołać na likwidatorów tylko niektórych spośród siebie lub osoby spoza swojego grona.