Przerwa w prowadzeniu firmy to dobry pomysł dla tych, którzy planują dłuższy urlop albo po prostu biznes latem im nie idzie. Przynajmniej na jakiś czas mogą zapomnieć o głównych obowiązkach wobec fiskusa.
Przede wszystkim nie muszą na bieżąco się z nim rozliczać – płacić VAT ani zaliczek na podatek dochodowy. Odpoczną także od wypełniania deklaracji VAT (z pewnymi wyjątkami).
Nie można dorabiać...
Oczywiście w okresie zawieszenia działalności nie wolno jej prowadzić, czyli sprzedawać towarów i świadczyć firmowych usług. Także wtedy, gdy zawieramy umowy o dzieło albo zlecenia, ale to, co robimy, jest tożsame z tym, czym się zajmujemy w firmie.
Tak wynika z interpretacji Izby Skarbowej w Bydgoszczy (nr ITPB1/415-637a/08/WM), o którą wystąpił architekt. Zawiesił działalność, ale wpadały mu jeszcze pojedyncze zlecenia. Chciałby je rozliczyć poza firmą, izba skarbowa się jednak na to nie zgodziła.
...ani wynajmować
W czasie przerwy w biznesie nie wolno też uzyskiwać przychodów z wynajmu składników firmowego majątku (interpretacja Izby Skarbowej w Poznaniu, nr ILPB1/415-909/09-4/TW).