Przetwarzanie informacji osobowych to nie tylko zbieranie ich bezpośrednio od pracowników. To także pozyskiwanie danych osobowych w wyniku dokonanego wcześniejszego ich udostępnienia (ich segregowania czy tworzenia jakiś zbiorów itp.).
Podstawy działania kadrowca
Pojawia się zatem pytanie, kto odpowiada za bezpieczeństwo danych w firmie. Czy jest to tylko szef, któremu dane udostępniono, czy również kadrowiec, który nimi na co dzień zarządza i nimi obraca?
Skoro czynnością przetwarzania danych osobowych będzie udostępnienie (przekazanie) danych, a także ich zbieranie przez odbiorcę danych, zarówno jedna, jak i druga czynność powinna odbywać się na odpowiedniej podstawie prawnej. Szef pozyskuje dane, korzystając ze zgody zatrudnionego (na mocy art. 23 ustawy). Natomiast podstawą działania kadrowca w tym zakresie będzie art. 37 ustawy.
Zgodnie z nim upoważnienie do przetwarzania danych powinno zostać „nadane” przez administratora danych osobowych, czyli najczęściej przez szefa. Nie przeszkadza to jednak, aby w konkretnych przypadkach (zwłaszcza przy masowym nadawaniu upoważnień do przetwarzania danych osobowych) stosować system upoważnień.
Dzięki temu administrator danych umocowuje określone osoby do przetwarzania danych oraz do dalszego nadawania upoważnień na zasadach określonych przez szefa w przepisach wewnątrzzakładowych, np. w regulaminie pracy.