Odpis zawiadomienia składa do akt osobowych etatowca.
Zarówno brak pisemnej formy zawiadomienia o ukaraniu, jak i wszelkie braki w jego treści skutkują tym, że karę uważa się za nieistniejącą. Przy jej wyborze szef powinien kierować się rodzajem uchybienia, stopniem winy pracownika i jego dotychczasowym stosunkiem do obowiązków służbowych.
Pracownik nie zgadza się
Jeśli zastosowanie kary nastąpiło z naruszeniem przepisów, pracownik może w ciągu siedmiu dni od zawiadomienia go o ukaraniu wnieść sprzeciw. Jego forma jest wprawdzie dowolna, ale – dla celów dowodowych – lepiej sporządzić go na piśmie.
O uwzględnieniu lub odrzuceniu sprzeciwu decyduje przełożony po rozpatrzeniu stanowiska reprezentującej podwładnego zakładowej organizacji związkowej. Jeśli nie odrzuci sprzeciwu w ciągu 14 dni od czasu jego wniesienia, jest to równoznaczne z uwzględnieniem tego odwołania.
Dochodzenie na drodze sądowej uchylenia tej kary jest dopuszczalne dopiero po wyczerpaniu odwoławczego postępowania zakładowego (czyli po odrzuceniu sprzeciwu). W przeciwnym wypadku sąd pracy potraktuje taki pozew jako sprzeciw co do nałożonej kary i – na zasadzie art. 464 § 1 k.p.c. – przekaże go pracodawcy. Na wniesienie tego powództwa podwładny ma 14 dni od doręczenia mu zawiadomienia o odrzuceniu sprzeciwu.
Po upływie tego czasu (jak i terminu do zgłoszenia sprzeciwu) etatowiec traci szansę na uchylenie kary w sądzie. Termin ten nie podlega bowiem przywróceniu, a jego przekroczenie (podobnie jak i czasu na wniesienie sprzeciwu) sąd bierze pod uwagę z urzędu, a nie na zarzut pozwanego.