Reklama

Jak określić zakres używanie sprzętu firmowego w umowie z pracownikiem

Korzystanie z telefonu komórkowego czy Internetu przy wykonywaniu zadań służbowych to dziś standard. Firma musi jednak strzec się, aby narzędzia te nie obróciły się przeciwko niej

Red

Rozwój technologii wpływa na treść stosunku pracy. Wśród nowych postanowień, które warto umieścić w umowie o pracę, są te o przekazaniu pracownikowi sprzętu elektronicznego służącego do świadczenia zadań. Chodzi o powierzony mu przez szefa komputer czy telefon komórkowy.

W dokumentach regulujących stosunek pracy powinien znaleźć się jednoznaczny nakaz używania sprzętu firmowego zgodnie z prawem. Z niego ma wynikać, co pracownik może, a czego nie wolno mu robić, np. instalować na tych urządzeniach nielegalnych programów czy ściągać i przechowywać na nich innych plików. Ich posiadanie, a szczególnie dalsze rozpowszechnianie może bowiem naruszać cudze prawa własności intelektualnej, za co grozi odpowiedzialność cywilna i karna.

Ostrożnie na forum

Coraz częściej za pośrednictwem portali i forów internetowych znajomi wymieniają informacje i opinie, komentują też wydarzenia polityczne i społeczne. Pozornie Internet zapewnia anonimowość, bo wpis podpisany jest tylko pseudonimem. Jednak korzystając z rejestrów adresów IP komputera, z którego wprowadzono komentarz, można dotrzeć do jego autora.

Dla pracodawcy niepożądane będzie kojarzenie IP jego komputera powierzonego podwładnemu, przy użyciu którego umieszczono treści bezprawne, np. zachętę do popełnienia przestępstwa.

W sferze wizerunkowej niekorzystne mogą okazać się także komentarze pracownika manifestującego poglądy społeczne lub gospodarcze, z którymi pracodawca nie utożsamia się lub które są sprzeczne z jego interesami. Dlatego w umowie o pracę coraz częściej umieszcza się postanowienia, dzięki którym pracownikowi zakazuje się korzystania z mediów społecznościowych ze sprzętu pracodawcy lub wykupionego przez niego połączenia internetowego.

Reklama
Reklama

Więcej danych osobowych

W związku z zatrudnieniem pracodawcy przetwarzają wiele danych osobowych, których zakres określa art. 221 kodeksu pracy. Ta lista może się jednak rozszerzyć np. o dane o geograficznym położeniu pracownika przy korzystaniu z urządzenia wyposażonego w GPS. Ponieważ kodeks pracy nie zawiera przepisów o przetwarzaniu takich dodatkowych danych, należy to uregulować w umowie o pracę lub innych dokumentach dotyczących zatrudnienia.

U pracodawców ze strukturą holdingową, a zwłaszcza w wielonarodowych korporacjach wymagany zakres danych osobowych jest często szerszy niż wynika z ustawy, gdyż trzeba je przekazać innym spółkom tej samej grupy. Ich przetwarzanie wymaga zatem ujęcia w dokumentacji zatrudnieniowej. Ma to ściśle określać, jak szef zamierza to robić, aby uniknąć niejasności i niedomówień oraz zarzutów o łamanie prawa.

Poufność i konkurencja

Dzięki technologii i miniaturyzacji urządzeń służących do zapisu informacje stanowiące cenną tajemnicę przedsiębiorstwa łatwo wynieść na zewnątrz. Mogą to być np. dane klientów, technologia produkcji, struktura organizacyjna, regulacje dotyczące obiegu informacji i dokumentów w firmie, dane dostawców czy plany inwestycyjne. Jeśli trafią w niepowołane ręce, niewykluczone, że ucierpi pracodawca.

Pracownik jest co prawda obowiązany do zaniechania działań, które mogą wyrządzić szkodę firmie (art. 100 k.p.). Żeby jednak uświadomić mu wagę tajemnicy przedsiębiorstwa, w umowie o pracę należy go zobowiązać do zachowania poufności. Ma to zasadnicze znaczenie u pracowników mających dostęp do najistotniejszych danych. Angaże zawierane z takimi osobami powinny określać, że zachowanie poufności w tym zakresie to jeden z podstawowych obowiązków pracowniczych. Naruszenie go będzie uprawniało szefa do dyscyplinarnego rozstania.

Ochronie szczególnie istotnych danych ma służyć precyzyjne określenie ich zakresu w umowach z pracownikami, jak i możliwość wykazania przed sądem, że pracodawca dopełnił w tej sprawie aktów staranności. W niej warto też uregulować kwestię zwrotu lub zniszczenia po ustaniu stosunku pracy wszelkich nośników informacji, które są w posiadaniu pracownika.

Elementem stosunku pracy może być też zakaz wykonywania konkurencyjnej działalności przez pracownika po rozwiązaniu angażu, jak i w trakcie jego trwania. Nawet jeśli zatrudnieni z powodu dużych nakładów nie są w stanie rozpocząć takiej działalności, mogą konkurentom zaoferować świadczenie swojej pracy. Dlatego warto rozważyć wprowadzenie zakazu takiej aktywności.

Reklama
Reklama

 

—Marta Wysokińska, aplikantka radcowska w K&L Gates

—Oskar Tułodziecki, radca prawny, partner w K&L Gates

Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama