Osoby objęte ubezpieczeniem chorobowym, zarówno obowiązkowo, jak i dobrowolnie, mogą mieć płatne dni wolne z powodu sprawowania opieki nad dzieckiem. Prawo do zasiłku ma więc nie tylko rodzic z umową o pracę, ale także ten z umową-zleceniem czy prowadzący działalność gospodarczą, jeśli odprowadza składki chorobowe.
Zwolnienie na dziecko przewiduje ustawa z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. DzU z 2010 r. nr 77, poz. 512 ze zm.). Rodzice nie otrzymują pensji, tylko zasiłek opiekuńczy wypłacany przez ZUS. Jego wysokość stanowi 80 proc. wynagrodzenia.
Jak długo w domu
Zasiłek przysługuje, gdy jedno z rodziców musi zaopiekować się zdrowym dzieckiem do lat ośmiu, np. z powodu nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, przedszkola lub szkoły, oraz chorym dzieckiem do lat 14. Jeśli jednak jest inny członek rodziny, który może się nim zająć, rodzice nie mogą skorzystać z zasiłku. Jeśli mama ma umowę o pracę, a tata umowę o dzieło i nie płaci składek na ubezpieczenia chorobowe, to mama nie ma prawa do świadczenia.
Konieczne zwolnienie
Są jednak dwa wyjątki od tej zasady. Ograniczenie nie dotyczy opieki nad chorym dzieckiem do lat dwóch. W tym przypadku pracujący tata ma prawo do zasiłku, nawet jeśli mama nie jest zatrudniona. Wolne może też mieć ubezpieczony małżonek niepracującego rodzica, jeśli ten z powodu swojej choroby lub porodu nie może sprawować opieki nad dzieckiem.
W roku kalendarzowym rodzice mogą mieć łącznie 60 dni opieki nad zdrowym dzieckiem do lat ośmiu i chorym do lat 14. Na starsze jest już tylko 14 dni.