Wobec tych osób pracodawca ma prawo stosować ostrzejsze wymagania i oczekiwać ich większej lojalności. Wyraźnie wskazał na to Sąd Najwyższy w wyroku z 4 marca 2009 (II PK 202/08).
Stwierdził, że utrata zaufania do pracownika może uzasadniać wypowiedzenie definitywne umowy o pracę nawet wtedy, gdy jego zachowanie nie nosi cech zawinienia. Jednak w konkretnych okolicznościach przyczyna ta jest usprawiedliwiona o tyle, że od pracodawcy nie można wymagać, aby nadal darzył pracownika niezbędnym zaufaniem.
Szczególnie odnosi się to do zajmującego stanowisko kierownicze. Z racji pełnionych i godziwie opłacanych funkcji ostrzej ustawia się kryteria oceny stawianych mu wymagań i oczekiwań w zakresie starannego wypełniania kierowniczych i pracowniczych powinności dbania o dobro zakładu.
Ważne przyczyny
Spółka może utracić zaufanie do członka zarządu nie tylko wtedy, gdy zasadnie przypisuje mu winę w niedopełnieniu obowiązków, lecz także gdy jego zachowanie jest obiektywnie nieprawidłowe, budzi wątpliwości co do rzetelności postępowania, nawet gdy nie dochodzi do naruszenia obowiązków pracowniczych (por. wyroki SN z 25 listopada 1997, I PKN 385/97, i z 10 sierpnia 2000, I PKN 1/00).
Co więcej, utrata zaufania do członka zarządu uzasadnia wypowiedzenie, jeżeli w konkretnych okolicznościach nie można wymagać od pracodawcy, aby nadal darzył go koniecznym w pracy zaufaniem (por. wyrok SN z 7 września 1999, I PKN 257/99).