Reklama

Umowy terminowe przekształcą się w umowy stałe

Aby umowy terminowe zawarte przed 22 sierpnia 2009 r. nie przekształciły się w stałe, trzeba je wypowiedzieć najpóźniej do dziś
Umowy terminowe przekształcą się w umowy stałe

Foto: Fotorzepa, BS Bartek Sadowski

Zgodnie z ustawą antykryzysową (DzU z 2009 r. nr 125, poz. 1035 ze zm.) od 22 sierpnia 2009 r. do 31 grudnia 2011 r. łączny okres umów na czas określony nie może przekraczać 24 miesięcy. Nie do końca jednak wiadomo, jakie będą skutki przekroczenia tego okresu.

Są opinie, z których wynika, że konsekwencją naruszenia limitu 24 miesięcy może być uznanie przez sąd, iż między stronami doszło do zawarcia umowy o pracę na czas nieokreślony.

– Uważam, że jeżeli umowa została zawarta na okres przekraczający 24 miesiące jeszcze przed wejściem w życie ustawy antykryzysowej, to ona cały czas obowiązuje i nie stosuje się do niej ograniczenia dotyczącego maksymalnego okresu, na jaki może być podpisana – twierdzi Witold Polkowski, ekspert organizacji Pracodawcy RP.

Jego zdaniem o tym, kto ma rację, będzie musiał rozstrzygnąć Sąd Najwyższy, bo nie wiadomo, która interpretacja jest słuszna.

Jeśli pracodawca nie zamierza ryzykować sporu w sądzie z pracownikiem, który chce zmiany umowy terminowej na stałą, powinien dziś wypowiedzieć umowy na czas określony zawarte 22 sierpnia 2009 r. lub przed tą datą. Okres wypowiedzenia takiej umowy wynosi dwa tygodnie. Oczywiście, możliwość rozwiązania za wypowiedzeniem musi być przewidziana w umowie.

Reklama
Reklama

– Na razie nie mamy sygnałów, by pracodawcy masowo wręczali wypowiedzenia umów na czas określony – mówi Marcin Zieleniecki, ekspert biura prawnego NSZZ „Solidarność".

Jeśli pracodawca zwolni pracownika zatrudnionego na czas określony bliski 24 miesiącom, by potem go ponownie zatrudnić, to takie działanie będzie obejściem prawa.

– Intencją ustawodawcy było to, by po kryzysie zawierane były umowy na czas nieokreślony – uważa Marcin Zieleniecki.

– Jeśli ktoś chce zakończyć umowę z pracownikiem, to niech faktycznie teraz wypowiada umowę, by nie wpaść w przekroczenie 24-miesięcznego okresu. Jeżeli ktoś wypowie umowę i zawrze kolejną, to balansuje na granicy prawa – mówi Patrycja Zawirska, prawnik w kancelarii Raczkowski i Wspólnicy.

Może się okazać, że sąd i tak uzna, iż mimo podpisanej umowy na czas określony, faktycznie pracownik jest zatrudniony na czas nieokreślony.

Zobacz serwisy:

Reklama
Reklama
Prawo w firmie
Zmiana prawa: spory budowlane z obowiązkową mediacją
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama