Wspomogą ich naczelnicy urzędów celnych i dyrektorzy izb celnych oraz pogranicznicy. Latem winiety zastąpi bowiem elektroniczna opłata drogowa. Zapłacą ją pojazdy samochodowe o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t i autobusy (niezależnie od masy).
Aby system zadziałał, wnoszenie opłat musi być kontrolowane. Jak to robić – określił minister infrastruktury w projekcie rozporządzenia. Opłata będzie pobierana za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach i zastąpi dzisiejsze opłaty winietowe.
Na czym polegać będzie kontrola? Na sprawdzeniu, czy kierujący należycie wykonuje obowiązki związane z urządzeniem Viabox, w które powinien być wyposażony pojazd, ustalenie, czy uiścił on opłatę i czy w pełnej wysokości.
Czym jest Viabox? To małe elektroniczne urządzenie pokładowe, które przesyła zakodowane informacje o pojeździe do przekaźników zainstalowanych na bramownicach podczas przejazdu pod nimi. Dzięki niemu możliwe jest naliczanie w sposób elektroniczny należnej opłaty za przejazd drogami płatnymi.
Kontrola będzie prowadzona z użyciem urządzeń stałych i przenośnych. W wyniku kontroli stacjonarnej rejestrowane są dane pozwalające na sprawdzenie, czy kierujący pojazdem nie naruszył obowiązków wynikających z ustawy o drogach publicznych, a także szczegółowe informacje dotyczące pojazdu podlegającego opłacie. Służą one potem do wszczęcia postępowania o wymierzenie kary pieniężnej.