W trakcie procesu ubiegania się o pomoc publiczną przedsiębiorcy muszą przekazywać wiele informacji o firmie i jej otoczeniu. Czasem mogą to być dane finansowe, a czasem istotne informacje o planach jej rozwoju.
W tym również takie, które decydują o przewadze konkurencyjnej (np. opisy planowanych do wprowadzenia nowych produktów, usług lub procesów). W szczególności dotyczy to firm ubiegających się o różnego rodzaju granty na innowacyjne inwestycje, niezależnie czy mówimy tutaj o dotacjach współfinansowanych ze środków unijnych czy wyłącznie z budżetu państwa (samorządu).
[srodtytul]Krąg poinformowanych[/srodtytul]
Zasadne w tym kontekście może być pytanie o to, czy dane takie są bezpieczne i podlegają ochronie przez objęcie ich tajemnicą służbową. Wiadomo przecież, że dostęp do tych informacji siłą rzeczy musi mieć wiele osób. Będą to m.in. pracownicy urzędów i instytucji uprawnionych do udzielania pomocy publicznej. Przy tym nie zawsze chodzi o instytucje publiczne. Zdarza się, że kompetencje w zakresie przyjmowania wniosków o pomoc przekazują one wybranym przez siebie podmiotom.
Wnioski o udzielenie wsparcia podlegają weryfikacji. Najpierw oceniane są np. kwestie formalne, czyli to, czy dany podmiot w ogóle ma prawo ubiegać się o wsparcie. Później badanie wniosku ma na celu jego szczegółową ocenę. Często nie dałoby się tego zrobić w prawidłowy sposób, jeżeli firma nie przedstawiłaby w nim wielu istotnych informacji.