Pracodawca zanim kogoś przyjmie, długo przebiera, sprawdza kandydatów, weryfikuje ich kwalifikacje, umiejętności i uczciwość. W efekcie bardzo dobrze wie, z kim podpisuje umowę o pracę. Niestety, zasada ta nie działa w drugą stronę. Pracownicy bardzo często nie wiedzą, u kogo się zatrudniają. Co więcej, mają mało możliwości, by czegoś się dowiedzieć.
Jeśli pracodawca nie płaci wynagrodzeń, upada, bankrutuje, załoga może odzyskiwać pieniądze z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Niestety, instytucja ta nie może przestrzec przed słabą kondycją pracodawcy.
[b]Osoba zainteresowana kondycją ewentualnego pracodawcy się nie dowie, czy Fundusz wypłacał lub wypłaca jej pracownikom należne świadczenia ze stosunku pracy.[/b]
– Gdy firma jest już w upadłości, to możemy pomagać pracownikowi, możemy poinformować o terminach i całej procedurze odzyskiwania należnych świadczeń, sprawdzić, czy znajduje się w zbiorczym wykazie osób – mówi Henryka Kossakowska, kierownik Biura FGŚP w Szczecinie.
[srodtytul]Informacji brak[/srodtytul]