W takich wypadkach [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=979BFAFEE62A46B4FA6B51F01F582A4D?id=74017]ustawa z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (DzU z 1996 r. nr 70, poz. 335 ze zm.)[/link] wymaga, aby podwładny podał informację o swojej sytuacji materialnej [b](wyrok Sądu Najwyższego z 8 maja 2002 r., I PKN 267/01)[/b].
Zgodnie z art. 22[sup]1[/sup] k.p. zatrudniający może żądać od pracownika tylko danych, jakich wymaga prawo pracy. Konieczność podania przez niego innych informacji muszą uzasadniać odrębne przepisy, np. ustawa o funduszu świadczeń socjalnych.
Chcąc w usprawiedliwionych wypadkach gromadzić te dane, zakład czyni to z poszanowaniem zasad określonych w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=56C7DAC089ABA30DD92D68129FC10495?id=166335]ustawie z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (DzU z 2002 r. nr 101, poz. 926 ze zm.)[/link].
[srodtytul]Linie papilarne dopuszczalne[/srodtytul]
Dopuszczalne jest także, oczywiście w razie potrzeb firmy, zbieranie informacji biometrycznych w postaci odcisków linii papilarnych palców pracowników czy wzorów siatkówki ich oka. Co do zasady pobieranie czy gromadzenie tych danych nie jest zabronione, pod warunkiem że odbywa się ze świadomością i za zgodą pracownika.
Orzekł tak [b]Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 27 listopada 2008 r. (II SA/Wa 903/ 08)[/b]. W związku z tym Generalny Inspektorat Danych Osobowych nie jest władny zabronić zakładowi zbierania takich informacji, gdy ma taką potrzebę, a pracownik zgodził się na to pisemnie.